Gołąbki z sosem pomidorowym
Styczeń 5, 2009
Gołąbki z sosem pomidorowym
Nawet nie wiem dlaczego, ale kiedyś wydawało mi się, że gołąbki to potrawa bardzo czaso- i pracochłonna
Gdy tymczasem tak nie jest. Dobra alternatywa dla klasycznych mielonych. Można podawać z ziemniakami z wody lub solo. Koniecznie z sosem pomidorowym!
Porcja dla 4 – 6 osób:
* 1 główka białej kapusty,
* 200g ryżu,
* około 80 dag zmielonej chudej wieprzowiny np. łopatki, albo mięsa mieszanego wieprzowo-wołowego,
* 4 ząbki czosnku starte na drobnej tarce,
* 1/2 łyżeczki świeżo zmielonego czerwonego pieprzu,
* 1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu,
* 1 łyżeczka świeżo zmielonego kminku,
* 1,5-2 łyżeczki czubricy zielonej,
* 2-3 łyżki suszonej cebuli startej na proszek w moździerzu (można zastąpić 1 dużą cebulą drobno posiekaną),
* 1,5 łyżeczki soli.
1. Ryż ugotować al dente. Odstawić do wystudzenia.
2. Z kapusty wyciąć głąba, usunąć wierzchnie liście, a następnie wsadzić do dużego garnka z wrzącą wodą.
3. Parzyć kapustę we wrzątku, gdy wierzchnie liście zmiękną ostrożnie oddzielić je od kapusty i wyjąć na talerz przy pomocy 2 widelców (z pozostałymi liśćmi zrobić to samo).
4. Mięso połączyć z ryżem i przyprawami.
5. Z przestudzonych liści należy częściowo usunąć gruby nerw główny.
6. Na każdym liściu ułożyć porcję farszu, zawinąć. Ułożyć ciasno w dużym naczyniu żaroodpornym. Zalać szklanką bulionu/wody. Przykryć i wstawić do piekarnika nagrzanego do 170° C na 1,5h.
Sos pomidorowy
* 1 szklanka bulionu,
* 1 łyżka koncentratu pomidorowego albo 200g przecieru pomidorowego,
* 1 czubata łyżeczka mąki,
* 1 łyżka śmietany,
* sól,
* pieprz.
1. Do gorącego bulionu dodajemy przecier, gotujemy, zagęszczamy mąką rozprowadzoną śmietaną i odrobiną wody, przyprawiamy solą i pieprzem (do smaku). Gotowe.



Styczeń 5, 2009 o 1:34 pm
Uwielbiam gołąbki, tyle że ja robię je z kapusty włoskiej i czasem też bez ryżu
Ale mi smaka narobiłaś – chyba zrobię niedługo
Pozdrawiam
Styczeń 5, 2009 o 1:39 pm
Witaj Tilia w Nowym Roku
Dopiero wróciłam na łono blogowe.. ehh święta 

Też czasem robię z kapusty włoskiej (wtedy odpada zabawa z obgotowywaniem), ale nie zawsze mogę ją kupić
Pozdrawiam
Styczeń 5, 2009 o 3:42 pm
Uwielbiam! Szczególnie jak przyrządzi je moja mama. Pozdrawiam serdecznie:))
Styczeń 6, 2009 o 12:34 pm
Nikt nie zrobi lepszych od mamy
wiem to z autopsji, pociesza mnie fakt, że może kiedyś dla mojej córeczki moja kuchnia będzie tą najlepszą pod słońcem ;P a nie np kuchnia teściowej hehehe
pozdrawiam cieplutko
Aga
Styczeń 27, 2010 o 12:02 pm
Uwielbiam gołąbki, jednak te w wykonaniu mojej babci to mistrzostwo. JA CZESTO UŻYWAM KAPUSTY PEKIŃSKIEJ, JAKOŚ BARDZIEJ MI SMAKUJE;) Pozdrawiam;]
Marzec 24, 2010 o 3:55 pm
GOŁĄBKI!!!
Coś bez czego życie byłoby uboższe. Uwielbiam je zarówno w postaci klasycznej, jak i w postaci tzw. gołąbków meksykańskich. Nie wiem skąd taka nazwa, ale przywiozłam ten przepis od znajomej i żeby je odróżnić od tradycyjnych, ja również je tak nazywam. różnią się od tradycyjnych tym, że wyglądają jak kotlety mielone, a kapustę mają nie na wierzchu i w całości, tylko poszatkowaną i w środku. Kiedyś zamieszczę przepis na nie na swoim blogu, który na razie jest raczkujący
Moje tradycyjne gołąbki mają trochę mniej składników. Cebulkę oczywiście dodaję, ale z przypraw to tylko sól i pieprz ziołowy w dużej ilości. on robi coś takiego z mięsem mielonym, że jest ono bardzo aromatyczne. Z domu wyniosłam upodobanie do doprawiania mięsa mielonego w ten właśnie sposób i póki co, podchodzę do tego bardzo konserwatywnie.
Jeśli chodzi o sosik, to wielu ludzi robi go faktycznie osobno. Ja gołąbki gotuję na najmniejszym ogniu w dużej ilości wody, a potem dodaję koncentrat i zagęszczam. Sos ma wtedy aromat gołąbków. Będąc dzieckiem uwielbiałam mieszać ziemniaczki sosik i mięso z gołąbków na tzw. mamałygę. Wtedy smakowały mi najlepiej
Styczeń 12, 2011 o 12:56 pm
Witam.
Miłośników gołąbków ja robię z kapusty białej standardowo i mięsko mielone i ryżyk gotuje kapustę aż zmięknie a potem wszystko ładnie zawijam i na koniec jeszcze w piekarniku trzymam aż ładnie się ze złocą i potem polewamy sosem i wcinam smacznego życzę wszystkim Sebastian
Luty 18, 2012 o 9:46 am
Właśnie szukałem przepisu na sosik wyglądający tak jak u ciebie na fotografi, bynajmniej przypomina ten jaki robi moja babcia.