Sernik czekoladowy z imbirem
luty 24, 2009

Sernik czekoladowy z imbirem
Bardzo kremowy, doskonale zrównoważony w smaku, myślę, że przypadnie do gustu nawet umiarkowanym fanom gorzkiej czekolady. Przepis w nieco zmodyfikowanej formie pochodzi z książki Gordona Ramsay’a ”Niedzielne przysmaki”.
Tortownica o średnicy 18cm,
Spód:
* około 100g herbatników imbirowych,
* 35g masła.
Masa serowa:
* 2 jajka,
* 200g serka mascarpone,
* 100g tłustego, zmielonego twarogu,
* 20g cukru pudru,
* 100g gorzkiej czekolady (można wykorzystać czekoladę imbirową),
* 1 łyżeczka świeżo startego imbiru.
1. Rozkruszyć herbatniki na spód, połączyć z roztopionym masłem. Wyłożyć do tortownicy i równomiernie rozsmarować. Zapiekać przez około 5 minut w temperaturze 190°C. Odstawić do ostudzenia.
2. Serki wymieszać, zmiksować z jajkami i cukrem, połączyć z przestudzoną, rozpuszczoną czekoladą oraz imbirem.
3. Masę serową przelać do tortownicy, (tortownicę zabezpieczyć od spodu folią aluminiową!) piec w kąpieli wodnej w temperaturze 160°C około 50 minut. Sernik jest gotowy chwilę po zesztywnieniu całej masy, ale w środku ciasto powinno mieć tendencję do kołysania się.
4. Sernik wyjąć z piekarnika, nożem oddzielić ciasto do brzegów tortownicy. Ostudzić.
Podawać solo, albo z kremówką aromatyzowaną syropem imbirowym.


luty 24, 2009 o 9:09 am
Och, cudny sernik! Jestem wielbicielką serników , więc koniecznie muszę go zrobić
luty 24, 2009 o 9:13 am
Majanko, jestes jak błyskawica
Dziękuję i pozdrowienia przesyłam!
luty 24, 2009 o 9:21 am
A bo ja działam jak torpeda hi hi
Dodatkowo powiem Ci jeszcze, ze lubię tego skubanca Gordona Ramsaya !:)
luty 24, 2009 o 9:21 am
Kojarzy mi się z wypiekami Nigelli, piękne zdjęcie.
luty 24, 2009 o 10:03 am
Bardzo bardzo ladne zdjecie Aga! I ten imbirowy spod
Pysznosci
luty 24, 2009 o 10:13 am
@Majanko, torpeda mówisz
)
ps. też go bardzo lubię
@poswix, witam serdecznie
chyba wiem dlaczego Nigelli
@zawszepolko, miło mi bardzo
powiem Ci na ucho, że do tego imbirowego spodu wykorzystałam przepis Liski na gingersnaps, miałam to dopisać później przy wklepywaniu przepisu na te cudne ciasteczka, ale co tam
luty 24, 2009 o 11:44 am
Mniam! Cudowny sernik i cudowne zdjęcie
. Musi być pyszny, uwielbiam takie połączenia smakowe
. Mniam, po raz drugi
.
luty 24, 2009 o 2:42 pm
skoro umiarkowanym fanom czekolady przypadnie do gustu
to mnie na pewno
ja jestem fanem absolutnym
luty 24, 2009 o 2:42 pm
Juz gdzies pisalam, ze nigdy nie laczylam imbiru i czekolady. Musze sprobowac, tyle przepisow kusi! Pozdrawiam
luty 24, 2009 o 3:07 pm
Aga, super serniczek! Pozdrawiam serdecznie!
luty 24, 2009 o 5:13 pm
Aga, brzmi naprawde pysznie! tez jeszzce nie laczylam czekolady z imbirem, ale jeden z przepisow pana Hermé tez czeka na wyprobowanie
Pozdrawiam!
luty 24, 2009 o 7:36 pm
Wygląda pięknie i… intryguje mnie ten imbir w połączeniu z serkiem i czekoladą. Bardzo imbirowy w smaku?
luty 24, 2009 o 7:54 pm
Dziewczyny dziekuję za miłe słowa!
An-no, muszę zaznaczyć, że bardzo lubię imbir
i dla mnie ciut za słabo imbirowy. Dla męża było pikantnie, ale to chyba za sprawą spodu. Był dość wyrazisty.
Pozdrawiam
luty 28, 2009 o 11:59 am
Ależ mi się podoba to ciacho! fajne połączenie smaków, no i prezencja pierwsza klasa!
pozdr
luty 28, 2009 o 12:48 pm
No z prezencją to tak na 99%, chciałam dorzucić wisienkę, ale ktoś mnie uprzedził i bałam się, że mogę zostać posądzona o plagiat
kwiecień 22, 2009 o 4:01 pm
Zrobiłam
Mniamuśny był, choć bardziej jak sernikobrownie niż sernik
kwiecień 23, 2009 o 7:17 am
Cieszę się, że smakował Tiliu
Wiesz sernikobrownie tez ludziom różnie wychodzi. Na pewno nie przypomina sernika wiedeńskiego, ale musem nazwać go nie można. Buziaki