Mixed-Flour Miche
luty 28, 2009

Mixed-Flour Miche
Chleb godny polecenia, nie sprawi żadnych kłopotów jeżeli będziemy go piec w formie. Długo zachowuje świeżość.
Proporcje na bochenek o wadze około 85 dag.
Zaczyn:
* 42g mąki pszennej z pełnego przemiału (użyłam razowej
),
* 8g mąki pszennej chlebowej,
* 50g mąki żytniej razowej,
* 70g wody,
* 1,5 łyżki aktywnego zakwasu żytniego.
Składniki zaczynu wymieszać w misce, przykryć folią spożywczą i zostawić na 12 godzin w temperaturze pokojowej.
Ciasto właściwe:
* 212g mąki pszennej z pełnego przemiału (użyłam razowej
),
* 50g mąki żytniej razowej,
* 138g białej pszennej mąki chlebowej,
* 345g wody, temp. 26°C,
* 1/2 łyżki soli.
170g zaczynu (wszystko minus 1,5 łyżki).
1. Do dużej miski wsypać mąkę i zalać ją wodą. Wymieszaać dokładnie, przykryć folią spożywczą i odstawić na 1h (autoliza).
2. Następnie wierzch ciasta posypać solą, dodać zaczyn podzielony na kawałki. Wyrabiać na drugim biegu 2 i pół minuty. Ciasto jest mokre, dość luźne, a gluten średnio rozwinięty.
3. Zostawić do wyrośnięcia na 2 i pół godziny, składając ciasto w tym czasie 3 razy, co 40 minut.
4. Gotowe ciasto odgazować lekko i ukształtować z niego kulę. Przełożyć do koszyczka wyłożonego omączoną ściereczką. Zostawić do wyrośnięcia na
2 – 2 i pół godziny w temperaturze 24°C.
5. Piekarnik rozgrzać do 240°C. Piec z parą przez około 15 minut, po tym czasie zmniejszyć temperaturę do 210°C i dopiekac jeszcze przez 15-20 minut. Upieczony chleb popukany od spodu wydaje głuchy odgłos. Po upieczeniu chleb należy dobrze wystudzić na kratce i unikać pokusy pokrojenia go przed upływem 12 godzin.
To jak wygląda w przekroju można zobaczyć np tutaj.
Przepis wybrała tatter z książki J. Hamelmana “Bread”.


luty 28, 2009 o 12:31 pm
Aga ,cudo nie chleb ,jeśli nie masz nic przeciwko to zaraz Ciebie dopiszę do piekących co?
luty 28, 2009 o 12:45 pm
No, jasne!
luty 28, 2009 o 12:48 pm
Jak slicznie wygląda! Cudowny jest !:))
luty 28, 2009 o 12:55 pm
Dzięki Majanko!
luty 28, 2009 o 12:57 pm
aga dopisane i naprawdę powinnaś być z siebie dumna bo bochenek piękny wyszedł
luty 28, 2009 o 2:13 pm
Piękny chleb Ci wyszedł
Bardzo lubię takie omączone bochenki
luty 28, 2009 o 2:29 pm
Aga, bardzo ładny chlebek Ci wyszedł! Pozdrawiam:)))
luty 28, 2009 o 4:52 pm
Jak sie robi taką pomarszczoną skórkę jak widać po lewej stronie zdjęcia? Bardzo ją lubię bo mozna pochrupać..
I serio jestem ciekawa… Odpowiedz, proszę.
luty 28, 2009 o 5:18 pm
Piekny!
Ja tez mam zamiar go upiec niebawem, jutro jesli mi starczy czasu lub w przyszly weekend najpozniej. I tez bede piekla z mniejszej porcji
luty 28, 2009 o 5:53 pm
@Margot, aż się zarumieniłam
@Aklat, takie omączone lepiej się prezentują na zdjęciach to fakt
ale osobiście wolę chrupiącą rumianą skórkę. Tutaj się trochę spieszyłam..
@Andziu dziękuję
)
@Poswix, hmm ona nie jest pomarszczona, po prostu wrzuciłam do pieca bochenek z solidną warstwą mąki i spryskując piekarnik wodą mąką się namoczyła i utworzyła takie coś, a jak chcesz mieć naprawdę poszarpaną skókę to wystarczy nie wysypywać koszyczka/ściereczki mąką
(sama to przerabiałam hahahaha)
@Bea, w takim razie życzę powodzenia, będę wyczekiwać relacji u Ciebie
Pozdrawiam cieplutko
luty 28, 2009 o 8:12 pm
O
I wiecej nas w Weekendowej Piekarni! Aga to moze bys z nami co tydzien piekla co?:)
Bardzo ladny bochen:)
marzec 1, 2009 o 11:29 am
Co tydzień mówisz?
Zobaczę..
W tej chwili coś tam w kuchni rośnie, zobaczymy co z tego wyjdzie
Buźka