Fasolka po bretońsku
marzec 4, 2009

Fasolka po bretońsku
Jest kryzys więc oszczędzam, niczego nie wyrzucam, a tu jak na złość kiełbasa mumifikuje się w NoFroście. Zębów na niej nie zamierzam sobie łamać. Robię fasolkę po bretońsku. Zawsze mam w spiżarce puszkę fasoli i koncentrat, o cebuli nie wspomnę. A! na śmierć bym zapomniała, szybko się robi
Składniki:
* puszka fasoli (najlepiej Jaś),
* 10 dag kiełbasy,
* 5 dag wędzonego boczku,
* około 1 łyżki koncentratu pomidorowego,
* majeranek, słodka papryka w proszku,
* cebula,
* ząbek czosnku,
* płaska łyżka mąki,
* maggie,
* sól, pieprz.
1. Wędlinę i cebulę pokroić w kostkę, wrzucić do rondla, podsmażyć, posypać mąką, dodać koncentrat, fasolę, słodką paprykę, przeciśnięty przez praskę czosnek, zalać wodą (tak aby tylko wszystko przykryła) i dusić 15 minut.
2. Doprawić, majerankiem, maggie, ewentualnie solą i pieprzem. Gotować jeszcze 5 minut. Podawać z pieczywem.

marzec 4, 2009 o 7:05 pm
Niczego (nikogo) nie wyrzucasz
? A czy mogę liczyć na to, że zjem talerz takiej fasolki bez wyrzucenia
? Bo chętnie się u Ciebie pojawię i to migiem, jak widzę takie rzeczy
.
… Koncentrat też się powinien znaleźć, a i kiełbaskę wyszperam
. Zrobię sobie jutro bretoński obiad, a co
!
Przypomniało mi się właśnie, że mam jasia w lodówce
marzec 4, 2009 o 7:12 pm
Tak, ale tylko w czasie kryzysu
Zapraszam
marzec 4, 2009 o 7:30 pm
U Ciebie fasolka, u mnie golonka – podobnie ciężkie smaki, prawda?
marzec 4, 2009 o 7:33 pm
KOCHAM fasolkę po bretońsku…kocham:-)
marzec 4, 2009 o 7:36 pm
to tak w ramach kończącego się sezonu
jednak myślę, że golonka bije fasolkę na głowę
marzec 4, 2009 o 7:57 pm
Właśnie pociekła mi ślinka… Uwielbiam !!!
marzec 4, 2009 o 8:33 pm
To niech ten kryzys trwa jak najdłużej teraz
! A ja będę mieć takie pyszne obiadki za friko
;).
marzec 4, 2009 o 9:16 pm
szybko się robi,
szybko się zjada
i pysznie jest
marzec 5, 2009 o 8:46 am
Bardzo lubie fasolkę po bretonsku, a tak daaaawno jej nie jadłam. Pysznie się prezentuje!:))
marzec 5, 2009 o 12:56 pm
Dziękuję dziewczyny
Nie wiedziałam, że tyle tu fanek fasolki
Pozdrówka
marzec 5, 2009 o 1:38 pm
Fasolka fasolka ja CHCE jedno TAKIE co tam obok talerza lezy
) Zobaczysz Aga ja sobie w koncu upieke
)
marzec 5, 2009 o 2:37 pm
Będą dzis po 16-stej, chcesz to zapraszam na JEDNEGO, moze DWA
Też będę piekła wkrótce,a le ajkos mi nei po drodze ostatnio.