Racuszki z jabłkami
marzec 9, 2009

Racuchy z jabłkami
Do tych racuszków mam spory sentyment, to smak dzieciństwa
Porcja dla 2-3 osób:
* 3/4 szklanki mleka,
* około 1 szklanki mąki,
* 1 jajko,
* 1/4 łyżeczki sody,
* 1 łyżeczka cukru,
* 2 jabłka (polecam renetę),
* szczypta soli,
* cukier puder,
* olej/masło do smażenia.
1. Do miski wbijamy jajko, dodajemy mleko, następnie przesianą mąkę, cukier oraz sól, mieszamy. Ciasto powinno być dość gęste, o konsystencji gestej śmietany.
2. Jabłka myjemy, obieramy, usuwamy gniazda nasienne, kroimy w krążki o grubości około 5 mm, możemy posypać lekko cynamonem. Maczamy w cieście z obu stron i smażymy na średnim ogniu, na złoty kolor.
3. Usmażone placki można posypać cukrem pudrem. Smacznego!
marzec 9, 2009 o 10:33 am
dla mnie to też smak dzieciństwa:-)
teraz już bardzo rzadko się takie robi, niestety
marzec 9, 2009 o 10:36 am
ohoho, cudne
marzec 9, 2009 o 10:38 am
Lubię racuszki, lubię smaki z dziecinstwa
Apetyczne!:)
marzec 9, 2009 o 2:00 pm
Choć to nie jest mój smak dzieciństwa, to te racuszki wyglądają tak, że czuję się odmłodzona o kilka dobrych latem i łapką bym je wyjadała
)))
marzec 9, 2009 o 6:40 pm
Mmm
. Jakie pyszne racuszki! U mnie też niedawno były racuchy
. Na bloga ich co prawda nie dałam, ale to tylko kwestia czasu
. Twoje wyglądają cudownie
. Mniam!
marzec 9, 2009 o 7:40 pm
Jejku, wymiękam! Chyba naprawdę chodzą za nami podobne smaki! Ja nie przepadam za niczym smażonym, ale teraz aż ślinka leci!
marzec 9, 2009 o 7:49 pm
Aga , te placuszki wyglądają cudnie:-) Ja nigdy takich nie robiłam, zawsze dodawałam jabłka pokrojone w kostkę lub starte na tarce, ale bardzo lubiłam te placki:))
marzec 10, 2009 o 7:58 am
@asieja, u mnie też raczej rzadko sie pojawiają bo smażone..
@tucha
)
@Majanko, czyżby to też smak Twojego dzieciństwa?
@Tiliu, tak smakują najlepiej
@Olalala
dziękuję serdecznie i czekam na twoje racuszki!
@Aniu
))
@Andziu, jak byłam mała to moja mama przyrządzała je według Twojego sposobu, ale ja wolę kroić jabłka w krążki, wtedy jest więcej jabłka w placku
moża powiedzieć, że to już są praktycznie jabłka w cieście
Pozdrawiam serdecznie Aga
marzec 28, 2009 o 11:05 am
Zrobię je dzisiaj:)