Sernikobrownie z wiśniami
marzec 16, 2009

Sernikobrownie z wiśniami
Ciasto, które podbiło podniebienia w naszym domu. Lubię je podwójnie, za smak.. konsystencję.. i za to, że nie absorbuje zbytnio mojego czasu. Przepis pochodzi z magazynu Delicious, a popularny stał się dzięki Lisce
link tutaj.
Proporcje na foremkę o wymiarach 18×24cm:
* 200g gorzkiej czekolady,
* 200g masła,
* 180g cukru,
* ok 500g sera kremowego śmietankowego (na tę porcję użyłam 500g serka president + 70g ricotty),
* 5 jajek (raczej małych),
* 110g mąki,
* 1 łyżka ekstraktu waniliowego,
* 150g wiśni świeżych, mrożonych lub z syropu.
1. Masło z połową ilością cukru rozpuścić w rondlu na małym ogniu, gdy gotowe zdjąć z ognia, dodać czekoladę połamaną na drobne kawałki i mieszać do rozpuszczenia się czekolady. Odstawić.
2. Ubić 3 jajka i połączyć z przestudzoną masą czekoladową. Dodać przesianą mąkę i wymieszać.
3. 3/4 masy przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.
4. Ser zmiksować z 2 jajkami, resztą cukru oraz ekstraktem.
5. Wylać masę serową na warstwę czekoladową, na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej, posypać wiśniami.
6. Piec w temperaturze 170°C (340F) około 50 minut (piekłam 45 minut). Ostudzić.
PS Najlepiej smakuje schłodzone.

Wiśnie w syropie
* 1kg wiśni,
* około 1kg cukru (wszystko zależy od tego jak słodkie są wiśnie..).
1. Wiśnie wydrylować i zasypać cukrem, odstawić na 24h.
2. Odlać sok i zagotować, następnie zalać owoce wrzącym sokiem, czynność tę powtórzyć 2 razy (w odstępach 24h).
3. Wiśnie przełożyć do słoików, zalać gorącym sokiem, zakręcić słoiki.
4. Można chwilę pasteryzować, ale nie jest to konieczne.
Tak przygotowane wiśnie świetnie nadają się do różnych ciast i deserów. Zachowują jędrność, nie są za słodkie. Przepis mam od mojej Mamy

marzec 16, 2009 o 1:32 pm
Wiesz co? Wcale to nie sa prawdziwe wisnie :p
To NIE moga byc prawdziwe wisnie
A ciasta do tej pory nie zrobilam… wlasnie sie zastanawiam jak to sie stalo?:))))
marzec 16, 2009 o 1:39 pm
Nie mogę, po prostu NIE mogę… Ja kocham, uwielbiam, czczę ten sernik…
marzec 16, 2009 o 1:41 pm
Pieeekny! Tez go juz dawno nie pieklam, bede musiala to naprawic
marzec 16, 2009 o 1:46 pm
Super sernik!!!
marzec 16, 2009 o 1:53 pm
Cudowny!!!
) Alez smaka mi narobiłas! Piekne, po prostu:))
marzec 16, 2009 o 1:53 pm
Połączenie bardzo klasyczne… Ale wykonanie! Przebajecznie Ci wyszło.
marzec 16, 2009 o 2:05 pm
@Poleczko, ależ skąd
@Mafilko, z takim podejsciem jeszcze sie nie spotkalam,a le doskonale rozumiem
@Beo, dzięki. Mnie korciło, żeby upiec tak jak w oryginale, z malinami (gdyż dawno w takiej wersji nie jedliśmy) ale niestety nie wyszło, myślałam o malinach a dałam wiśnie
spróbuję następnym razem
Pozdrówka
marzec 16, 2009 o 2:06 pm
Powiem tylko jedno … nie! nic nie powiem! Będę się wgapiać i zachwycać, bo ja wiem jak to nieziemsko smacznie smakuje, niedawne wspomnienia ożyły i pobudzają kubki smakowe
Zazdroszczę Ci okrutnie
))
marzec 16, 2009 o 2:23 pm
O matko!Rozłożył mnie na łopatki! Ja poproszęęęęęę!
marzec 16, 2009 o 3:08 pm
To ciasto jest jednym z naszych ulubionych i choc do tej pory jedlismy je tylko z malinami, to na to wisniowe tez mam chcec. Pysznosciowe!
marzec 16, 2009 o 4:06 pm
Uwielbiam!!! I też go piekę z wiśniami. Cudnie wygląda na Twoim zdjęciu, aż mam ochotę od razu pobiec do kuchni i upiec
A i jeszcze taka drobna uwaga, ten przepis wcale nie jest autorstwa Nigelli, choc rzeczywiście ktoś go zamieścil na jej stronie. Spotkalam się z nim jednak już wczesniej w australijskim wydaniu magazynu Delicious.
Pozdrawiam!!!
marzec 16, 2009 o 4:58 pm
Mniaaam .To musiało być świetne.Kusisz
marzec 16, 2009 o 5:54 pm
ależ mi, Ago, zrobiłaś smaka na sernik. to moje ulubione ciasto. a podane w ten sposób… mmm… to musiało być niebo w podniebieniu
pzdr, Ally ze Zwegowanych
marzec 16, 2009 o 6:27 pm
Wow! Wygląda pięknie
. A w smaku musi być po prostu boski
. Hmm, zastanawiam się czy go nie zrobić, bo dawno sernika nie było, a zdjęcia takie kuszące, a i w zamrażarce wiśnie są. Tylko po ser by trzeba się do sklepu wybrać
.
marzec 16, 2009 o 6:57 pm
Wyszło pięknie!
I to prawda, co napisała Karolcia – przepis nie jest autorstwa Nigelli. Pochodzi właśnie z Delicious, a zamieścił go ktoś na forum Nigelli, gdzie go znalazłam. To i tak nieistotne, bo to smak, który prędzej czy później MUSIAŁ być wynaleziony.
Pozdrawiam ciepło
marzec 16, 2009 o 9:32 pm
piekłam je już dwa razy
z borówkami amerykańskimi
i z malinami
za każdym razem nie było takie jak powinno
rzadkie, wcale nie sernikowe
właściwie to musiałyśmy ratowac resztki
nie wiem co robię nie tak
może zły twaróg używam
ale z pewnością zrobię trzecie podejście,
bo w smaku jest pysznie
marzec 16, 2009 o 11:04 pm
A ja nad ciastem się jeszcze zastanowię, ale przepis na wiśnie biorę w ciemno! Podziękuj Mamie
marzec 17, 2009 o 11:55 am
to już przesada ,zęby wiśnie pokazywać o tej potrze roku
DDDDD
Siedzę i się oblizuję, oblizuję …..
Jak piękny ten sernik i co ja mam zrobić?
marzec 17, 2009 o 1:19 pm
no popatrz mam takie wiśnie w piwnicy, i jeszcze kilka zamrożonych i twaróg ze wsi się pałęta (jakby go tak zblenderować na krem)
a może tak truskawki? Też się po piwnicy pałętają; takie w syropie…
marzec 18, 2009 o 9:39 am
Jeja, ale przeeeeeepyyyyysznie wygląda!!!!!
marzec 18, 2009 o 7:54 pm
@Alicjo, Majanko, poswix, Olu;P dziękuję
@Tiliu, nie trzeba zazdraszczać wystarczy powiedzieć słowo
(patrz niżej)
@Oczko posłałam solidny kawałek
@Karolko witaj
a ja chyba właśnie zatęskniłam za wersją z malinami
@Karolciu, dziękuję za uwagę, nie wiem dlaczego.. ale zakodowała mi się ta Nigella
(lecę poprawić!) i dziękuję za miłe słowa
@Ally ze Zwegowanych bardzo dziękuję
nie powiem.. smakowało bosko
@Olalala, jak jeszcze nigdy go nie robiłaś to zrób, a jak robiłaś już kiedyś to wiesz że muuusisz zrobić
@Lisko, już poprawiłam moje niedopatrzenie
bardzo się cieszę, że trafiłam do ciebie i znalazłam ten przepis 
..na stałe się wpisał do mojego repertuaru
@asiejko, a z jakim twarogiem robisz? ja juz używałam różnych, czasami kupuję zwykły twaróg ale sprawdzam czy jest zwarty, a tym razem użyłam president i pierwszy raz masa serowa była gęsta, wcześniej wychodziła mi taka dość płynna ale serniki typu amerykańskiego tak mają więc się tym nie przejęłam, poza tym nie wpływało to negatywnie na smak czy konsystencję. Nie mogłam tylko rozsmarować masy czekoladowej.
Tak czy siak trzymam kciuki za kolejne podejście
@Aniu, podziękuję a jakże, na pewno się ucieszy dzięki!
@Margot
no jak to co? o tej porze roku wiśnie smakują wyjątkowo dobrze, zwłaszcza w połączeniu z czekoladą i serem
@tucha, z wiśniami! bo kwaskowe.. ale jak zdecydujesz sie na truskawki to daj znać
@andziu dziękuję!
Pozdrawiam Was cieplutko
Aga
marzec 21, 2009 o 5:19 pm
uprzejmie donoszę iż Misiowatemu z truskawkami smakuje
z wiśniami też zrobiłam – jak szaleć to szaleć
marzec 22, 2009 o 3:20 pm
Super! Pozdrówka dla Misiowatego
marzec 30, 2009 o 8:40 pm
marzec 30, 2009 o 9:19 pm
Następnym razem wcale nie będzie ;P
kwiecień 22, 2009 o 10:00 pm
Witam ja w konkretnej kwestii, jak porcjowac cukier odnosnie pkt.1 i 4???ile do masła a ile do sera tzn ta reszta to ile?
czekam niecierpliwie na odpowiedź bo slinka mi cieknie jak patrze na to zdjecie:)))
pozdrawiam
kwiecień 23, 2009 o 7:02 am
Witaj

Dziękuję za zwrócenie uwagi, już poprawiłam przepis. Słodzę po równo
Pozdrawiam serdecznie
Aga
kwiecień 24, 2009 o 8:46 am
Przepraszam nie chciałam zwracać Ci uwagi tylko dociekliwie spytałam
pozdrawiam miło
kwiecień 24, 2009 o 9:11 am
Za każdym razem sprawdzam przepis, ale jednak zdarza się, że czasami coś mi umknie.. i naprawdę bardzo się cieszę gdy ktoś mnie o tym informuje!
serdeczności
Aga
maj 4, 2009 o 10:42 am
Zrobiłam! jest pyszny, tzn. był bo już smakowicie poznikał w naszych brzuchach:) ale fakt dobry, gęsty ser to podstawa tego sernika, nieco płynny podsypałam mąką ziemniaczaną i wyszedł super:)
dzięki za przepis
pozdrawiam
maj 6, 2009 o 2:16 pm
Bardzo się cieszę
Serdeczności
Aga