Flaki po zamojsku
Kwiecień 1, 2009
Flaki po zamojsku
Tradycyjna polska potrawa mięsna w formie gęstej zupy na ostro, ulubiona przez królową Jadwigę i króla Władysława Jagiełłę. Na pańskich stołach pojawiała się przyprawiana na biało, zasmażką z mąki lub na żółto, szafranem. Istnieje wiele sposobów na przygotowanie flaków, poniżej zamieszczam wariację zamojską, z zielonym groszkiem.
Składniki na 4 porcje:
- około kilograma oczyszczonych i pokrojonych flaków (kupuję mrożone o wadze 0,9kg),
- 1 mała marchewka,
- 1 pietruszka,
- niewielki kawałek selera,
- garść groszku zielonego,
- około 1,5l bulionu wołowego,
- łyżka majeranku,
- maggie,
- świeżo starta gałka muszkatołowa,
- imbir mielony,
- masło + mąka na zasmażkę.
Sposób przyrządzenia:
1. Oczyszczone flaki włożyć do garnka, zalać gorącą wodą i gotować 5 minut, zmienić wodę i powtórzyć czynność jeszcze 2 razy (w ten sposób pozbywamy się charakterystycznego zapachu).
2. Flaki zalać bulionem wołowym, gotować do miękkości około 3-4 godziny (w szybkowarze 20 minut) uzupełniając płyny.
3. Warzywa zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić w cienkie paseczki, dodać razem z groszkiem do flaków i gotować tym razem do miękkości warzyw. Zagęścić zasmażką, zagotować. Przyprawić gałką, majerankiem, imbirem, solą, pieprzem i ewentualnie maggie.
Najlepiej smakuje z wiejskim chlebem na zakwasie.


Kwiecień 1, 2009 o 10:16 am
Bardzo lubię flaki, ale szczerze mówiąc to nigdy ich jeszcze nie robiłam
Może właśnie z Twojego przepisu się na nie skuszę, tak pięknie wyglądają do mnie ze zdjęcia
Mam tylko jedno pytanie – jakie flaki do tego kupujesz?
Kwiecień 1, 2009 o 10:19 am
Tiliu kupuję mrożone flaki wołowe, pakowane w woreczkach. Oczyszczone, pokrojone ale surowe.
Kwiecień 1, 2009 o 11:51 am
Dzięki
Kwiecień 1, 2009 o 12:41 pm
Sliczne zdjecie Aga!
Ale sklamalabym piszac, ze fajna zupa
bo jako (prawie) jedyna z rodziny flakow nie jadam
DDD Hihih
Ale prezentuje sie okazale nie powiem nie powiem…
Buzka!
Kwiecień 1, 2009 o 1:22 pm
Jejku, nie wiedzialam, ze to byla ulubiona zupa krolowej Jadwigi i krola Wladyslawa… Ja raczej nie przepadam za flakami, ale Twoja zupa tak ladnie sie prezentuje, ze chetnie bym sprobowala.
Pozdrawiam.
Kwiecień 1, 2009 o 1:51 pm
jadłam tą zupę tylko raz w życiu
i muszę przyznac,
że smaczna to ona była
ale mama jest mistrzynią w przygotowywaniu zup,
więc nie dziwię się
wersja z dodatkiem zielonego,
ulubionego groszku
bardzo mi sie podoba
Kwiecień 1, 2009 o 4:31 pm
@zawszepolko, dzięki
był taki czas kiedy za flaczkami nie przepadałam, nie wiem dlaczego, może przez nazwę? ale ten czas minął, teraz lubię zwłaszcza jak są jędrne
@konsti
wyczytałam gdzieś kiedyś i podałam tutaj jako ciekawostkę. Jak znów będę robić to dam znać
@asiejko, myślę sobie, że flaki nie mają dobrego PiaRu
polecam z groszkiem czy bez
Pozdrawiam
Aga
Kwiecień 1, 2009 o 5:55 pm
Wyglądają bosko
! Ale za flakami niestety nie przepadam
… Mam jednak takie wrażenie, że coś tracę
…
Kwiecień 1, 2009 o 6:12 pm
Dzięki Olalala
Kwiecień 1, 2009 o 6:16 pm
Aga, jakie sliczne zdjęcie, następny przepis do wykonania…pozdrawiam.w.
Kwiecień 1, 2009 o 6:55 pm
A ja flaki lubię bardzo, tyle że nie za często – lubię do ich smaku zatęsknić… Najbardziej chyba lubię takie z zasmażką, gęste… Babcia wspominała, że kiedyś podawano je z pulpetami
Kwiecień 1, 2009 o 7:36 pm
@Ciociu, dziękuję pięknie za dusery
i pozdrawiam!
@Aniu, ostatnio miałam na nie smaka i tej zimy pojawiły się u nas ze 3 razy, czy to zbyt często?
Czytałam o tych pulpetach właśnie, ciężko mi to sobie wyobrazić 
pozdrawiam
Kwiecień 1, 2009 o 9:39 pm
Trzy razy w ciągu jednej zimy? Ho, ho… W sam raz
Kwiecień 3, 2009 o 11:03 am
Ostatnio flaczki to jadłam chyba z 6 lat temu. Jako dziecko bardzo je lubiłam
Kwiecień 13, 2009 o 10:03 pm
Mniam.Flaki-moja miłość.
Nie wiem jak je robi moja babcia,ale są najlepsze pod Słońcem!:D!
Kwiecień 21, 2009 o 2:21 pm
używam bulionu drobiowego zamiast wołowego i też jest super:)
pozdrawiam!
Kwiecień 23, 2009 o 7:26 am
Olu dowiedz się. babcine przepisy są bezcenne
Aga bardzo sprytnie
warzywny też się powinien sprawdzić!
Pozdrówka Aga