ozorki

Ozory wieprzowe w sosie chrzanowym

Ozory są to najbardziej wartościowe podroby. Ilość białka oraz składników mineralnych jest taka jak w mięsie. Są bardzo delikatne i smaczne, zwłaszcza polane wyrazistym sosem chrzanowym czy cytrynowym. Przepisy na ozory, sos chrzanowy oraz surówkę są autorstwa BeatySz. Polecam :)

Porcja dla 3 osób

Składniki:

* 2 – 3 ozorki wieprzowe,
* bulion warzywny,

Sos chrzanowy:

* trochę bulionu z gotowania ozorków,
* 1 łyżka mąki,
* 1 łyżka masła,
* 2 łyżki chrzanu,
* 2 łyżki śmietany,
* sól.

1. Umyte ozory zalać wodą, gotować 5 minut, zmienić wodę i powtórzyć czynność jeszcze 2 – 3 razy.
2. Następnie zalać bulionem warzywnym, gotować do miękkości (w szybkowarze 15 minut).
3. Ostudzić, a potem obrać ze skóry, pokroić w plastry i przełożyć do bulionu.
4. W tym czasie przygotować sos: zrobić zasmażkę z masła i mąki, rozprowadzić przecedzonym bulionem (z gotowania ozorków), gotować na małym ogniu stale mieszając, dodać chrzan i sól do smaku, pod koniec gotowania zaciągnąć śmietaną.
5. Ozory podawać polane sosem chrzanowym, z ziemniakami z wody oraz surówką z marchewki (przepis poniżej).

Surówka z marchewki

* 2 marchewki,
* mała cebula,
* 1 jabłko,
* 1 łyżka octu winnego (soku z cytryny),
* 3 łyżki oliwy,
* pół łyżeczki musztardy,
* sól,
* ewentualnie cukier.

1. Marchewki oraz jabłko zetrzeć na tarce o drobnych/średnich oczkach.
2. Cebulę drobno posiekać. Dodać do marchewki.
3. Oliwę wymieszać z octem oraz musztardą, ma powstać emulsja. Doprawić solą, cukrem wg smaku.
4 Wszystkie składniki wymieszać z sosem. Gotowe.

Odpowiedzi: 13 to “Ozory wieprzowe w sosie chrzanowym”

  1. falena bianca Powiedział/a:

    ja się ozorów boję… Twoje wyglądają smacznie i bardzo przyjemnie, ale chyba nie umiałabym się jeszcze przełamać ;-)

  2. Aga z zapiecka Powiedział/a:

    Witaj, nie powiem trochę mnie to kosztowało :) Pozdrawiam

  3. An-na Powiedział/a:

    Zamówiłam takie ozory niedawno w barze – niebo w gębie! Sama jednak ich nigdy nie robiłam. Ba – przez jakiś czas nawet nie mogłam ich jeść, choć pamiętałam, że mi smakowały :)

    Aga, masz dużo kulinarnej odwagi – niewiele osób decyduje się na przygotowywanie podrobów. Dawna kuchnia umiera ;)

  4. Aga z zapiecka Powiedział/a:

    An-no, zostałam wychowana na takiej kuchni.
    Bardzo mi to wszystko smakowało, kaszanki, świeżonki, salcesony etc
    Móżdżku nigdy nie jadłam i już chyba nie zjem ;)

  5. Tilianara Powiedział/a:

    Eeee, no ja to z ozorkami spasuję, ale sosik chrzanowy mniamcium :) i surówka z marchwi pyszna, już czuję tą chrupkość :)

    A BTW to talerz z tymi ozorkami jest śliczny :)

  6. Aga z zapiecka Powiedział/a:

    No co Ty.. nie lubisz ozorków?? :P
    Surówka owszem chrupiąca, a talerz kupiłam w Kauflandzie, za 4.99zł.
    Pozdrawiam ;)

  7. andzia-35 Powiedział/a:

    Lubię i to bardzo….i w sosie i w galarecie mniam. a świeżonka, co to takiego?

  8. Aga z zapiecka Powiedział/a:

    Andziu, świeżonka to po prostu wieprzowina ze świeżego uboju, zesmażona z cebulą + oczywiście sól, pieprz :) A jeszcze przypomniałam sobie o takiej świeżej wątrobie z patelni :) też dobre to było.

  9. Olalala Powiedział/a:

    ja też nigdy nie próbowałam ozorów ;) . Ale Twoje wyglądają pysznie :) ! A ten sos chrzanowy też świetny :) .

  10. andzia-35 Powiedział/a:

    a dobre , dobre. Aga, móżdżek bym zjadła, albo zołądki kurze…a żeś mi smaka narobiła :D

  11. Aga z zapiecka Powiedział/a:

    @Olalala, są naprawdę smaczne, ale do samodzielnego ich przygotowania potrzeba kapkę.. dystansu ;)

    @Andziu, żołądki kurze to mój przysmak! jak mama gotowała rosół, zawsze “walczyłyśmy” z siostrą o serce i żołądek ;)

    Pozdrawiam!

  12. eatafterreading Powiedział/a:

    Bardzo tu u Ciebie ladnie:) bede zagladac:)
    pozdrawiam Arek

  13. Aga z zapiecka Powiedział/a:

    Bedzie mi bardzo milo!

    Pozdrawiam
    Aga


Dodaj komentarz