Wiśnie w likierze

Luty 25, 2009

wisnie-w-likierze

Wiśnie w likierze

* ½ kg wiśni z pestkami,
* ½ kg cukru (albo trochę mniej, bo wychodzi dość słodkie),
* ½ l spirytusu ok. 96%,
* ¼ l wody.

1. Wiśnie zalać spirytusem i zostawić w ciepłym miejscu na 2 tygodnie.
2. Po tym czasie odsączyć owoce, a alkohol przelać do butelek.
3. Następnie wiśnie zasypać cukrem i odstawić na 3 tygodnie (do całkowitego rozpuszczenia się cukru).
4. Na koniec połączyć alkohol z syropem oraz wodą, zalać nim wiśnie, a pozostałą część trunku zlać do butelek, gotowe.

W ten sposób otrzymujemy likier wiśniowy oraz wiśnie doskonałe do różnych deserów.Receptura oraz wykonanie mojej mamy🙂

Oto inne moje propozycje alkoholowe:

nalewka bożonarodzeniowa,

nalewka żurawinowa.

Odpowiedzi: 8 to “Wiśnie w likierze”

  1. Majana Says:

    Jejciu, dziękuję za ten przepis! Jak ja uwielbiam takie wiśnie w likierze! Zrobię sobie na pewno. Mam zamrożone wiśnie z pestkami i zastanawiam się cały czas do czego ich użyć. Własnie dałaś mi odpowiedź🙂
    Ależ to pysznie wygląda:)
    Pozdrawiam!

  2. Tereska Says:

    piękne kieliszki🙂

  3. Bea Says:

    Tez sobie zapisuje! Zylko skad ja tu wytrzasne spirytus?!?

    Slicznie wyglada w tych kieliszkach🙂

  4. An-na Says:

    Taak, właśnie pomyślałam, że muszę sobie kupić kieliszki do nalewek… Twoje pięknie się prezentują. Ja nie robię takiej wiśniówki, bo dostaję ją w prezencie. Też na spirytusie. Pycha!

  5. zawszepolka Says:

    Auuuuuuu moja Mama i Jej Mama robia baaardzo podobne! :)))) Lubie sobie tu zagladac bo mi sie miasto moje przypomina i dziecinstwo…

  6. Aga z zapiecka Says:

    Bardzo Wam dziękuję!

    @Majanko, to jest bardzo pyszne. Bardzo. Cieszę się, że dzięki tej prostej recepturze znalazłaś zastosowanie dla swoich wiśni🙂

    @Teresko, dziękuję, te kieliszki zakosiłam mojej mamie razem z likierem😉

    @Bea, niestety nie mogę Ci w tej kwestii pomóc, ale jak już znajdziesz spirytus to kup sobie na zapas, bo robienie nalewek wciąga🙂

    @An-no,🙂 tak, wiśnie w likierze są pyszne, ale też zdradliwe😛
    też bym chętnie zakupiła jakieś filigranowe kieliszki, z tych kryształowych niestety tylko 2 się ostały.

    @Poleczko, to teraz czas na Ciebie😉

    Pozdrawiam serdecznie!

  7. zemfiroczka Says:

    A piłam ja taką wiśnióweczkę na wkacjach – dobra była!🙂

  8. tb Says:

    temat na czasie, czy te wiśnie zalane spirytusem zamknięte, czy w butli, jeśli otwarte to po dwóch tygodniach z wódeczki nic nie zostanie….


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: