Kuchnia rosyjska: Pielmieni – пельмени

Marzec 2, 2009

pielmieni

Pielmieni – пельмени

Z przepisu tatter. Myślałam, że dla mnie festiwal kuchni rosyjskiej już się zakończył, niestety albo stety zajrzałam dziś do tatter i zobaczyłam bardzo apetyczne pielmieni, poszłam do kuchni i zabrałam się do pracy. A oto efekt.

Składniki na ciasto:
* 500g mąki (użyłam tej co miałam pod ręką czyli luksusowej),
* 3-4 jajka (dałam 4 ale małe),
* 6-8 łyżek wody,
* 1/2 łyżeczki soli.

Z podanych składników zagnieść twarde makaronowe ciasto, podzielić na 4 części, przykryć i odstawić na 15 minut.

Farsz:
* 500g mielonego mięsa wieprzowo – wołowego,
* 3 średniej wielkości cebule  drobno posiekane (pomocny tu będzie malakser),
* 2 łyżki posiekanej zielonej pietruszki (nie miałam, dałam 1 łyżkę zielonej czubricy),
* 2 łyżki mielonej kolendry,
* 1/2 łyżeczki startej gałki muszkatołowej,
* 1 łyżeczka soli,
* 1 łyżeczka świeżo zmielonego czarnego pieprzu.

+ roztrzepane białko.

1. Wszystkie składniki na farsz dobrze wymieszać.
2. Kawałki ciasta wałkować bardzo cieniutko, wycinać kółka o średnicy 7cm, na środku każdego krążka układać łyżeczkę farszu, krążki posmarować na brzegach białkiem i lepić pielmieni (tak jak lepimy uszka).
3. Gotować pielmieni 15 minut w osolonej wodzie. Podawać ze zrumienioną cebulką. Polecam!
festiwal-kuchni-rosyjskiej

Odpowiedzi: 17 to “Kuchnia rosyjska: Pielmieni – пельмени”

  1. Bea Says:

    Aga, jestes niesamowita… tyle pysznosci przygotowalas! Mniam🙂

  2. Aga z zapiecka Says:

    Masz na myśli kuchnię rosyjską?😉 Wcale niedużo, zamierzam eksplorować ją bardziej, gdyż jest bliska naszym upodobaniom🙂
    Pozdrawiam

  3. asieja Says:

    idealnie je ulepiłaś
    ja bym tak nie potrafiła
    są piękne:-)

  4. zawszepolka Says:

    Aga Ty masz chyba za duzo czasu :))))))
    Podzielisz sie?😀

  5. strony smaku Says:

    cudowne, zlapalam apetyt na te pierozki! jakos nie zakumalam w pore z tym festiwalem, ale cos mnie dzis tknelo na zakupach i nabylam sobie te oto imponujaca knige, gdzie nawet o samogonie raczyli wspomniec: http://www.tmc.com.pl/p/pl/9783833119200/culinaria+russia.html
    wiec pora sie tez zabrac za robote:) pozdrawiam serdecznie

  6. Majana Says:

    Mniam, cudownie wyglądają! Chętnie bym zjadła kilka🙂

  7. Aga z zapiecka Says:

    @Asieja, dziękuję, a lepienie to kwestia wprawy tak po 3-4 uszkach idzie jak z płatka.

    @Zawszepolko, jestem uzależniona wiem.. to już chyba choroba..😐

    @Stronko smaku, festiwal trwa😉 organizatorka rozciągnęła go jeszcze na kilka dni. Książka wygląda obiecująco (będę wyglądać efektów u Ciebie), ja specjalnie na festiwal kupiłam kuchnię rosyjską 2000 przepisów i niestety oddałam, nic ciekawego tam nie znalazłam. Dużo więcej można wyszperać w sieci. A kosztowała niewiele mniej niż Twoja.

    Pozdrawiam

  8. Tilianara Says:

    Ale piękne zdjęcia🙂 Ja normalnie nie mogę do Ciebie zaglądać, bo podgryzam monitor :))) A takie pielmieni to bym zjadła z chęcią🙂 Jak się mi rwa skończy to i ja mam jakieś pierożki w planach🙂

  9. Aga z zapiecka Says:

    Majanko, częstuj się! trochę zostało :)chociaż ulepiłam dopiero połowę

    Tiliu, dziękuję pięknie i życzę Ci dużo zdrówka!

    Buziaki

  10. margot Says:

    A matko -Aga litości
    Ja wiem ,że one są z mięsem ,ale udaje ,że są bez:D
    Bo wiesz ślicznie wyglądają te twoje pielmieni🙂

  11. tucha Says:

    o ja!!! piękne Ci wyszły, aż się chyba skuszę na eksperymenty z kuchnią rosyjską🙂

  12. An-na Says:

    Może i ja się skuszę? Mam rodowitą Rosjankę w rodzinie…
    Takie pielmieni, wzbogacone o tyle różnych przypraw, też bym zjadła. Ja mam do nich stosunek ambiwalentny, nie przepadam za wieprzowo-wołowym farszem z dodatkiem ogromnej ilości czosnku, a tylko takich próbowałam – robiła je Ukrainka.
    Twoje są piękne!

  13. Aga z zapiecka Says:

    Margot, Tucha😀 dziękuję!

    An-no, powinnaś🙂 ja tez nie przepadam, ani za mielonym ani za pierogami z mięsem, ale mój połówek lubi mięso więc codziennie jakis posiłek mięsny musi być. Akurat tak się złożyło, że miałam w lodówce mielone i wpadłam na ten przepis, pomyślałam, że skoro tatter zachwala pierogi z mielonym to ja muszę sprawdzić o co chodzi.😉 I bardzo mi posmakowały! Tyle, że trzeba się trochę nawałkować (pierwszy raz robiłam ciasto makaronowe😀 ).

    Pozdrawiam

  14. andzia-35 Says:

    Troszku się napracowałaś przy nich, ale piękne Ci wyszły! Aż mi się jeść zachciało:))

  15. zemfiroczka Says:

    Zobaczyłam je na cinie i zakochałam się w ich wyglądzie. Piękne zdjęcie Moja Droga🙂

  16. Olalala Says:

    Jakie cudne pielmieni-uszka🙂. Przepyszny musi być ten farsz🙂. Niedawno zasmakowałam w takich mącznych, kluskowych daniach i chętnie po nie „sięgam”🙂. Zgłodniałam :)…

  17. Aga z zapiecka Says:

    Andziu, dziękuję! a pracy niewiele więcej niż przy zwykłych pierogach, sporo zamroziłam🙂 na czarną godzinę😉

    Oczko, ten wygląd to za sprawą wykrojnika do ravioli🙂 dziękuję za miłe słowa kochana!

    Olalala, bardzo polecam jak tylko lubisz mięso i makarony to się nie rozczarujesz🙂

    Pozdrawiam🙂


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: