Fasolka po bretońsku

Marzec 4, 2009

fasolka

Fasolka po bretońsku

Jest kryzys więc oszczędzam, niczego nie wyrzucam, a tu jak na złość kiełbasa mumifikuje się w NoFroście. Zębów na niej nie zamierzam sobie łamać. Robię fasolkę po bretońsku. Zawsze mam w spiżarce puszkę fasoli i koncentrat, o cebuli nie wspomnę. A! na śmierć bym zapomniała, szybko się robi😀

Składniki:

* puszka fasoli (najlepiej Jaś),
* 10 dag kiełbasy,
* 5 dag wędzonego boczku,
* około 1 łyżki koncentratu pomidorowego,
* majeranek,
* słodka papryka w proszku,
* cebula,
* ząbek czosnku,
* płaska łyżka mąki,
* maggie,
* sól, pieprz.

1. Wędlinę i cebulę pokroić w kostkę, wrzucić do rondla, podsmażyć, posypać mąką, dodać koncentrat, fasolę, słodką paprykę, przeciśnięty przez praskę czosnek, zalać wodą (tak aby tylko wszystko przykryła)  i dusić 15 minut.
2. Doprawić, majerankiem, maggie, ewentualnie solą i pieprzem. Gotować jeszcze 5 minut. Podawać z pieczywem.

Odpowiedzi: 15 to “Fasolka po bretońsku”

  1. Olalala Says:

    Niczego (nikogo) nie wyrzucasz ;)? A czy mogę liczyć na to, że zjem talerz takiej fasolki bez wyrzucenia :)? Bo chętnie się u Ciebie pojawię i to migiem, jak widzę takie rzeczy🙂.
    Przypomniało mi się właśnie, że mam jasia w lodówce ;)… Koncentrat też się powinien znaleźć, a i kiełbaskę wyszperam🙂. Zrobię sobie jutro bretoński obiad, a co :)!

  2. Aga z zapiecka Says:

    Tak, ale tylko w czasie kryzysu😛
    Zapraszam😉

  3. An-na Says:

    U Ciebie fasolka, u mnie golonka – podobnie ciężkie smaki, prawda?

  4. Patrycja Says:

    KOCHAM fasolkę po bretońsku…kocham:-)

  5. Aga z zapiecka Says:

    to tak w ramach kończącego się sezonu🙂
    jednak myślę, że golonka bije fasolkę na głowę😉

  6. agata Says:

    Właśnie pociekła mi ślinka… Uwielbiam !!!

  7. Olalala Says:

    To niech ten kryzys trwa jak najdłużej teraz :)! A ja będę mieć takie pyszne obiadki za friko😉;).

  8. asieja Says:

    szybko się robi,
    szybko się zjada
    i pysznie jest🙂

  9. Majana Says:

    Bardzo lubie fasolkę po bretonsku, a tak daaaawno jej nie jadłam. Pysznie się prezentuje!:))

  10. Aga z zapiecka Says:

    Dziękuję dziewczyny🙂
    Nie wiedziałam, że tyle tu fanek fasolki
    Pozdrówka

  11. zawszepolka Says:

    Fasolka fasolka ja CHCE jedno TAKIE co tam obok talerza lezy :)) Zobaczysz Aga ja sobie w koncu upieke :))

  12. Aga z zapiecka Says:

    Będą dzis po 16-stej, chcesz to zapraszam na JEDNEGO, moze DWA😉
    Też będę piekła wkrótce,a le ajkos mi nei po drodze ostatnio.🙂

  13. karola Says:

    kurcze, Aga, jak to jest, że jak mnie już na coś ochota najdzie, to prawie zawsze znajdę to na Twoim blogu🙂 śliczna ta fasolka. i z cebularzem chyba nieźle wchodzi! jutro robię!

  14. krumlov Says:

    A majeranek gdzie się zapodział?

  15. krumlov Says:

    WIEM!!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: