Pierniczki z Bazylei – Basler Läckerli

Październik 27, 2009

bl

bl2

Basler Läckerli

Basler Läckerli  ‚przysmak z Bazylei’ to tradycyjne szwajcarskie pierniczki. Przepis na nie znalazłam u Bei, bardzo dziękuję! :*

Przepis na Basler Läckerli przeleżał prawie rok w szufladzie, ale przyszedł czas, kiedy słodkie, pachnące świętami wypieki są bardzo pożądane🙂 Polecam!

Składniki:

* 150 g mielonych migdałów,
* 150 g kandyzowanej skórki pomarańczowej i cytrynowej (dałam tylko pomarańczową),
* 1 łyżeczka cynamonu,
* 1 łyżeczka przyprawy do piernika,
* 350 g mąki,
* 10 g sody,
* 450 g miodu,
* 110 g cukru jasnego trzcinowego,

+ lukier.

1. Miód i cukier podgrzewać w rondelku aż do całkowitego rozpuszczenia się cukru. Następnie gotować jeszcze ok. 2 minut, zdjąć z palnika i pozostawić masę do lekkiego przestudzenia.
2. Migdały wymieszać z drobno pokrojonymi skórkami i przyprawami. Mąkę wymieszać z sodą.
3. Do miodu dodać migdały i wymieszać; następnie partiami dodawać mąkę. Masa wychodzi dosyć gęsta!
4. Po dokładnym wymieszaniu, przelać masę do formy wyłożonej papierem i rozsmarować na ok. 1 cm wysokości.
5. Przykryć foremkę i zostawić ciasto na około godzinę.
6. Nagrzać piekarnik do 160°- 170°C i piec Läckerli ok. 15 minut. Nie mogą być zbyt wypieczone, gdyż dodatkowo twardnieją stygnąc.
7. Po wyciągnięciu z piekarnika zostawiamy Läckerli na kilka minut do przestygnięcia, po czym kroimy na kwadraty (ok. 3 cm x 3 cm) i lukrujemy. Pozostawiamy je do całkowitego wystygnięcia i wyschnięcia lukru. Możemy przełożyć do puszki i zapomnieć o nich do świąt albo zjeść od razu. My zjedliśmy od razu, chociaż były baaaardzo słodkie🙂

Miały taką fajną ciągutkową konsystencję  :))  (piekłam dokładnie 15 minut!).

Odpowiedzi: 17 to “Pierniczki z Bazylei – Basler Läckerli”

  1. Aklat Says:

    Piekłam je w zeszłym roku i upieke i w tym, pyszne są🙂 I ślicznie się u ciebie prezentuja🙂

  2. buruuberii Says:

    Aga, Ty jak zamiescisz jakis przepis, to niemal za kazdym razem czuje wspolny klimat: tak bylo z pavlova, t.szwarcbaldzkim, buleczkami (przy ktorych chyba pierwszy raz sie wpisalam)! Przypomnialas mi wlasnie ten smak miodu, skorek cytrusowych, mmm – piekne te Twoje, oj zachcialo mi sie je znow upiec – naprawde!
    :*

  3. agata Says:

    Byłam w tym roku w Bazylei, tym bardziej mi się podobają! Upiekę nie czekając na Święta!

  4. Majana Says:

    Śliczne pierniczki, też mam na nie chęć!:)

  5. Tilianara Says:

    Piekłam je w zeszłym roku i w tym roku je planuję – są niezwykle smaczne, a do tego u Ciebie jeszcze tak nastrojowo wyglądają z tej puszeczki🙂
    Wspaniale, że jesteś! Stęskniłam się za Twoimi smakowitymi przepisami🙂
    Pozdrawiam :*

  6. margot11 Says:

    moje ulubione pierniczki ,ślicznie sie udały

  7. Gosi@ Says:

    ooo,juz wiem,jakie pierniczki w tym roku upieke,dzieki🙂🙂 wygladaja oblednie!!!
    Pozdrawiam🙂

  8. Bea Says:

    Sliczne! I pierniczki, i puszki🙂
    Ciesze sie, ze smakowaly🙂

    I pozdrawiam serdecznie!

  9. Aga z zapiecka Says:

    Bardzo mi miło, dziewczęta :)))
    Dziękuję pięknie.

    Pozdrawiam
    Aga

  10. luisafoodie Says:

    Oj chyba rzeczywiście trzeba się już zabrać za pierniczki!

  11. kozica Says:

    Czy te pierniczki piekłaś partiami czy całość za jednym razem? Chodzi mi o to na jak dużą formę wylewa się ciasto.

  12. Aga z zapiecka Says:

    Dziękuję za uwagę!🙂 Piekłam całość za jednym razem. Zrobiłam z 2/3 porcji w formie 18x24cm, do całej porcji idealna by byla forma o wymiarach ok. 20X30cm. Pozdrawiam

  13. gburiafuria Says:

    Skusiłam się żeby upiec te pierniczki i muszę przyznać że są pyszne. Nie wiem tylko czy zrobiłam coś źle, bo z ledwością oderwałam je od papieru do pieczenia!Czy powinnam piec je jeszcze dłużej? Wszystko robiłam tak jak w przepisie

  14. Aga z Zapiecka Says:

    Witaj gburiafuria🙂
    Dłużej raczej nie, mogłyby wyjść twarde, chyba, że od spodu się do końca nie upiekły?
    Może to być kwestia papieru do pieczenia, czy z innymi wypiekami nie ma tego problemu (ja uzywam brazowego jana niezbednego albo z carrefour’a)?
    Nie przypominam sobie, abym miała większe problemy z oderwaniem papieru od tych ciastek.
    Moze warto nastepnym razem natluscic dodatkowo papier..
    Ciesze sie, ze smakowały🙂
    Pozdrawiam
    Aga

  15. gburiafuria Says:

    Używam papieru Jana niezbędnego:) i właśnie tak jakby nie upiekły się od spodu, mimo że przez połowę czasu piekłam je na dolnym poziomie piekarnika. Wyszły tak, jakby zrobił się zakalec:)Ale są tak dobre, że spróbuję jeszcze raz i spróbuję przeanalizować swoje błędy.
    Pozdrawiam

  16. Aga z Zapiecka Says:

    Moje od spodu byly suche, ale w srodku ciagnace prawie jak krowki.
    Wyglądają tak jakby w środku był zakalec, zreszta widac to na zdjeciu, ale dla mnie to akurat zaleta tych ciastek.
    Mam nadzieje, że po swoich eksperymentach podzielisz sie wnioskami🙂

    Pozdrawiam
    Aga

  17. tucha Says:

    zrobiłam, super i faktycznie słodkie, słodkie, że hej
    trzeba bardzo uważać, żeby miód nie wystygł do końca, ja do swoich musiałam dolać odrobinę wrzątku😀


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: