Szampańskiej zabawy

Grudzień 31, 2009

Życzę Wszystkim

szampańskiej zabawy

oraz

spełnienia marzeń w Nowym Roku 🙂

Aga z Zapiecka

Wesołych Świąt!

Grudzień 24, 2009

Moi Drodzy Znajomi i Nieznajomi, zdrowych, smacznych i radosnych Świąt Wam życzę
Aga

Witam wszystkich bardzo serdecznie po wakacyjnej przerwie. Dziękuję za odwiedziny i komentarze 🙂 Ogromnie sobie cenię Wasze zainteresowanie Zapieckiem.

Musiałam trochę odpocząć od mojej aktywności internetowej, w kuchni zresztą też niewiele się działo, ale teraz wracam z nowymi pomysłami i siłami 🙂

tort

Tort Szwarcwaldzki

Schwarzwälder Kirschtorte – najsłynniejszy badeński deser. Jest połączeniem czekoladowego biszkoptu, bitej śmietany oraz wiśni. Doskonały tort na wyjątkowe okazje, nawet w takiej surowej wersji wizualnej 🙂 Wg przepisu dorotus76.

Porcja na tortownicę o średnicy 24cm.

Biszkopt czekoladowy:

* 150 g gorzkiej czekolady,
* 150 g miękkiego masła,
* 120 g cukru,
* 6 dużych jajek (oddzielnie białka i żółtka),
* 150 g mąki,
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
* szczypta soli.

Syrop do nasączenia blatów:

* 75 ml soku/syropu z wiśni,
* 75 ml nalewki wiśniowej (polecam domową).

Masa wiśniowa:

* 150 ml kompotu z wiśni (lub syropu po wiśniach),
* 2 łyżki skrobi ziemniaczanej (mąki ziemniaczanej),
* 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
* 50 ml nalewki wiśniowej,
* 500 – 700 g wiśni świeżych, zamrożonych (po odsączeniu wody) lub z kompotu, syropu, itp.

Bita śmietana:

* 3/4 l śmietany kremówki (30-36%) + 1/4 l kremówki (jeżeli chcemy udekorować tort z wierzchu śmietaną).
* śmietan-fix (dodałam 2 saszetki na 750ml kremówki i było ok),
* cukier puder do smaku (opcjonalnie – ponieważ użyłam wiśni z syropu, a nie świeżych nie było potrzeby dosładzania śmietany).

1. Masło zmiksować z roztopioną, lekko ciepłą czekoladą, aż do gładkości.
2. Stopniowo dodawać żółtka i cukier, cały czas miksując.
3. Wsypać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać.
4. Białka ubić z solą na sztywno, delikatnie wmieszać do gęstej, czekoladowej masy.
5. Ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy. Piec w temperaturze 170ºC około 30 – 40 minut (nawet krócej, do tzw. suchego patyczka). Ostudzić, przekroić wzdłuż na 3 blaty.
6. Wymieszać sok/syrop z wiśni z nalewką wiśniową. Odstawić.
7. Przygotować masę wiśniową. W tym celu wszystko dobrze wymieszać (oprócz wiśni), podgrzać i mieszać do zgęstnienia (jak kisiel). Na sam koniec dodać wiśnie, wymieszać delikatnie, odstawić do wystygnięcia.
8. Śmietanę ubić ze śmietan-fixem.
9. Na paterę położyć pierwszy blat ciasta, nasączyć syropem (50 ml).
10. Na nasączony blat wyłożyć połowę masy z wiśni, warstwę bitej śmietany. Przykryć kolejnym blatem, znów nasączyć (kolejne 50 ml), wyłożyć resztę masy wiśniowej i resztę bitej śmietany.
11. Przykryć ostatnim blatem ciasta, lekko przyciskając, nasączyć (ostatnie 50 ml).

Tort z wierzchu i po bokach można udekorować bitą śmietaną, ozdobić wiśniami (mogą być czereśnie koktajlowe) oraz wiórkami czekolady, jak widać na załączonym obrazku odpuściłam sobie tę część zabawy ;). Doszłam do wniosku, że wypływające spomiędzy blatów biszkopta „fałdki” bitej śmietany oraz wystające gdzieniegdzie wiśnie wyglądają całkiem sympatycznie. Dekorację ograniczyłam do polania wierzchu tortu gorzką czekoladą (błąd! Powinnam była czekoladę rozcieńczyć śmietanką… ciężko się kroiło po schłodzeniu 😛 ). Przechowywać w lodówce.

Na koniec, zamieszczam pocztówkę z wakacji z dedykacją dla wszystkich tu zaglądających. Pozdrawiam! Aga

pocztowka z wakacji

O pirogu w Sitarskiej

Styczeń 26, 2009

Od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem odwiedzenia Biłgoraja, może nie tyle samego Biłgoraja co tamtejszej restauracji serwującej słynne pirogi, chodzi oczywiście o Sitarską 🙂

Piróg był cudny, o konsystencji jakby sernika, podany z masłem czosnkowym. Smak zdominowany przez kaszę, ze słodką nutą, ziemniaki i ser niewyczuwalne… Inny od tego co jadłam do tej pory. Trochę zaskakujący, smakował mi chyba bardziej od tego oryginalnego.

Po powrocie do domu zabrałam się za poszukiwanie przepisu i znalazłam przepis na piroga bez kartofli tzw. bychawskiego. Upiekłam, dobre, ale to nie to. Pozostałe przepisy to wariacje na temat klasyki np. zamiast smalcu i skwarek, margaryna, różne proporcje kaszy i ziemniaków. No cóż, pozostały mi chyba wyłącznie poszukiwania w zaciszu własnej kuchni. 🙂

Dobra, ale przecież nie samym pirogiem człowiek żyje 😉 zamówiliśmy również śledzie w oleju lnianym – naszym zdaniem takie sobie, zwykłe śledzie z wiaderka, polane olejem. To tyle z przystawek.

Jako główne danie zamówiłam wątróbki gęsie w sosie malinowo-sezamowym – pycha! Chociaż niepotrzebnie podane na sałacie lodowej. Mój Połówek jako prawdziwy mięsożerca wybrał rostbef argentyński, trochę się rozczarował jak na talerzu zobaczył niewielki kawałek dość cienko ukrojonego (jak na steki) mięsa.

Ogólnie wrażenie ok, przytulne wnętrze, bardzo miła obsługa, doskonały piróg i pyszne wątróbki. Na pewno jeszcze kiedyś odwiedzimy ten lokal, ale nie zamówimy raczej niczego „argentyńskiego”. Ceny umiarkowane.

sitarska2

sitarska1

Wesołych Świąt!

Grudzień 25, 2008

wesolychŻyczę Wam zdrowych i radosnych świąt, pełnych uśmiechu i miłości! 🙂

Aga9999

The Killers – Joy Ride

The Veils – The Tight That Left

Yeah Yeah Yeahs – Maps

Nick Cave – Bring It On

Rezerwat – Zaopiekuj się mną

Louise Attaque – J’t’emmène au vent

Noir Desir –  Bouquet de nerfs

Tribalistas – Ja sei namorar

The Irrepresibles – In this shirt,

Hey – Mimo wszystko

Bebe – Siete horas

Beirut – Nantes

Ray Lamontagne – Trouble

U2 – Two hearts beat as one

Edward Sharpe & The Magnetic Zeros – Home

Z Lublina!

Bracia – Niczego więcej

Krzysiek Zalewski – Hot stuff