Ciasteczka kręcone przez maszynkę

W mojej rodzinie najlepsze ciasteczka maszynkowe kręciła Stryjenka Basia 🙂 Były zawsze idealnie wypieczone, kruchutkie i takie żółte. Dziś trochę zapomniane, a kiedyś często towarzyszyły herbatkom u cioć i babć. Poniższy przepis pochodzi oczywiście ze zbiorów Stryjenki.

Składniki:

* 4 szklanki mąki pszennej,
* 2/3 szklanki cukru pudru,
* 125 g masła,
* 125 g smalcu,
* 2 żółtka,
* 1 jajko,
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
* 1 – 2 łyżki śmietany,
* cukier waniliowy albo 1 łyżeczka esencji waniliowej.

1. Wszystkie składniki posiekać nożem, albo w malakserze. Następnie zagnieść ciasto i schłodzić w lodówce.
2. Do maszynki do mięsa założyć specjalny kształtownik (taki jak na zdjęciu, dostępny nawet w osiedlowym sklepiku za 3.90 zł), wkładać ciasto i kręcić. Wydostający się z maszynki wałek ciasta odcinać nożem i układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
3. Piec w piekarniku nagrzanym do 180°C na złoty kolor (u mnie się piekły około 15-20 minut). Przechowywać w puszce.

PS Może nie do końca zapomniane, gdyż całkiem niedawno moja sąsiadka je piekła o tutaj 🙂 Przy okazji pozdrawiam sąsiadkę! 🙂

Reklamy

Pożegnanie roku 2009

Styczeń 13, 2010

Nowy rok powoli się rozkręca, a ja jeszcze nie rozliczyłam się z poprzednim :/
Mam taki plan na 2010 rok, żeby pozamykać niektóre wątki… Czy mi się uda? O tym za rok 🙂

Może na początek zamknę temat świątecznego menu…


Sałatka jarzynowa

Obowiązkowa na naszym świątecznym stole.
Lubię gdy jest kwaskowata. Niektórzy dodają do niej cebulę, ugotowany korzeń selera, albo ugotowaną pietruszkę.
Ja… nie.

Składniki:

* 3 średniej wielkości ziemniaki,
* 2 średniej wielkości marchewki,
* 2 – 3 kiszone ogórki,
* około 1/2 puszki groszku konserwowego,
* 1 duże jabłko, najlepiej kwaskowa reneta,
* 2 jajka,
* majonez wedle gustu, można zmieszać z odrobiną śmietany/lub jogurtu,
* odrobina musztardy (u mnie sarepska) do smaku,
* sól,
* pieprz.

1. Ziemniaki i marchewki, umyć i ugotować w „mundurkach”, na miękko. Przestudzone obrać  i pokroić w drobną kostkę.
2. Jajka ugotować na twardo, obrać i pokroić w drobną kostkę.
3. Groszek odsączyć na sitku. Jabłko i ogórki kiszone obrać ze skórki i pokroić w drobną kostkę.
4. Całość wymieszać, dodać majonez, łyżeczkę musztardy, doprawić solą i pieprzem, wymieszać. Przechowywać w lodówce. Podawać do wędlin.

PS Sałatkę na zdjęciu przygotowała moja Mama 🙂


Szuba

Szuba zauroczyła mnie u Basi. W ogóle Basia pieszczotliwie nazywa ją „ukraińskim kożuszkiem”… tak mi się to spodobało, że zrobiłam ją na święta. Bardzo dobra, ale popełniłam jeden zasadniczy błąd, zbyt krótko moczyłam śledzie 🙂

Składniki:
* około 20 dag matiasów,
* 1 cebula drobno posiekana,
* 2 ugotowane marchewki,
* 2 ugotowane ziemniaki w mundurkach,
* 2 ugotowane buraczki (średniej wielkości),
* 3 korniszony pokrojone w drobna kosteczkę,
* majonez oraz gęsty jogurt naturalny (pół na pół) ilość wg potrzeb,
* sól, pieprz.

1. Buraczki, marchew i ziemniaki ugotować w mundurkach na miękko, (buraczki gotować oddzielnie). Ostudzić, obrać.
2. Na dnie salaterki ułożyć warstwę matiasów pokrojonych na małe kawałki. Posypać cebulką.
3. Następnie cebulę przykrywam warstwą marchewki startej na grubych oczkach. Marchew posypać solą i pieprzem.
4. Posmarować warstwą majonezu wymieszanego z jogurtem. Posypać startymi ziemniakami. Znowu posypać solą i pieprzem.
5. Na ziemniaki wyłożyć warstwę korniszonów, a na koniec starte buraczki. Całość przykryć warstwą majonezowo – jogurtową. Przykryć folią spożywczą i odstawić do lodówki na 24h albo przynajmniej na noc.

Chleb ludwiński

A na koniec radosna wiadomość, prawie z ostatniej chwili. Chleb z moich rodzinnych stron, z Pojezierza Łęczyńsko – Włodawskiego, a dokładnie z Ludwina, trafił na listę produktów regionalnych!  🙂

Właśnie ten chleb Babcia smarowała gęstą, wiejską śmietaną i posypywała cukrem. A my się zajadaliśmy…  to były czasy.

Chleb w smaku się nie zmienił, ale nie sprzedają go już w formie okrągłych bochenków ze „ślimakiem” na wierzchu. Teraz jest tylko podłużny, kilogramowy bochen za 3,10 zł. Jest sławny na całą okolicę.

W środku jest wilgotny i zwarty. W smaku delikatnie kwaśny, idealny do bigosu. Długo zachowuje świeżość. Spokojnie wytrzyma 4-5 dni.

Zdjęcia już niebawem 🙂 a na razie odsyłam do tej strony.

Cebularz lubelski

Maj 17, 2009

cebularzCebularz lubelski

Tego wydania weekendowej piekarni nie mogłam opuścić, co to, to nie! 🙂 Zawszepolka zaproponowała m.in. cebularze! Do takich rzeczy naprawdę nie trzeba mnie zapraszać 🙂 Zasadniczo trzymałam się przepisu, z 3 wyjątkami. Zmniejszyłam ilość cukru z 1 łyżki do 1 łyżeczki, ilość drożdży z 50g do 20g a margarynę zastąpiłam masłem. Efekt? Bardzo smaczne, w sam raz na majówkę, ale w smaku to nie jest to. Chociaż nadzienie z cebuli idealne!

„Cebularz to jeden z najbardziej popularnych produktów tradycyjnych w województwie lubelskim. Tradycje lubelskiego piekarstwa sięgają okresu średniowiecza, a pierwsze wzmianki o cebularzu i przekazywanej z pokolenia na pokolenie recepturze tego wyjątkowego, wywodzącego się z kuchni żydowskiej placka, sięgają dziewiętnastego stulecia. Cebularze jako pierwsi zaczęli wypiekać Żydzi z lubelskiego Starego Miasta. Potem receptura rozprzestrzeniła się po całej Lubelszczyźnie. Przed wojną był wypiekany m.in. przez Żydów kazimierskich i zamojskich. Trudno jednoznacznie określić, kiedy lubelscy rzemieślnicy zaczęli wypiekać cebularze, faktem jest jednak, iż przysmak ten po wojnie szybko rozpowszechnił się w całym regionie. Piękny złocisty kolor, chrupiąca skórka oraz niepowtarzalny zapach sprawiają, że od lat na pierwszy kęs mamy chęć, gdy cebularz jest jeszcze ciepły, wprost wyjęty z pieca. Ten placek z cebulą nie ma sobie równych i cała Lubelszczyzna jest z niego tak dumna, jak górale z oscypka.”

Źródło: Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Porcja na 12 małych cebularzy:

* 1/2 kg mąki pszennej,
* 60 g masła/oliwy,
* 20 g świeżych drożdży,
* 1 szklanka mleka,
* 1 jajko,
* 1 łyżeczka cukru,
* 1 łyżeczka soli,

Nadzienie z cebuli i maku:

* 2 dorodne białe cebule pokrojone w grubą kostkę,
* 2 łyżki maku,
* 2 łyżki oleju,
* sól do smaku.

1. Najpierw należy przygotować nadzienie z cebuli (dzień lub dwa przed pieczeniem cebularzy). Cebulę obgotować we wrzątku (5 minut) i odcedzić, jeszcze gorącą przełożyć do słoika, wymieszać z makiem, olejem, doprawić solą. Gdy cebula ostygnie, wstawić do lodówki.
2. Do miski przesiać mąkę. Drożdże wymieszać z cukrem, 2 łyżkami mąki i częścią ciepłego mleka. Odstawić do wyrośnięcia.
3. Mąkę wymieszać z solą, dodać rozczyn, pozostałą część ciepłego mleka oraz płynne masło.
4. Jajko roztrzepać za pomocą widelca, dodać do reszty składników zostawiając 1 łyżkę na posmarowanie przed pieczeniem brzegów cebularzy.
5. Wyrobić ciasto tak aby odstawało od ręki. Odstawić do wyrośnięcia (musi podwoić objętość – około 40 minut).
6. Ciasto podzielić na 12 części (u mnie 72g x 12). Z każdej części uformować owalny placek. Brzegi placków posmarować jajkiem, na środku kłaść porcję nadzienia.
7. Nagrzać piekarnik do 200°C.
8. Piec cebularze do zrumienienia.

WeekendowaPiekarnia

Zupa ogórkowa

Maj 6, 2009

Zupa ogórkowa

Dla mnie to jedna z najsmaczniejszych zup o ile oczywiście dysponujemy dobrymi ogórkami. A tak się składa, że ostatnio dostałam od Mamy 2 słoiki przepysznych ogórków  🙂

Składniki dla 2 osób:

* 4-5 ogórków kiszonych,
* włoszczyzna (marchew, seler, pietruszka, por),
* około 2 litrów wody,
* kość albo żeberka albo szponder,
* liść laurowy, ziele angielskie,
* łyżka mąki pszennej,
* łyżka gęstej śmietany,
* około pół szklanki soku z ogórków kiszonych (do smaku),
* pieprz,
*maggie.

1. Ugotować wywar z kości, żeberek oraz włoszczyzny (albo samych warzyw) z dodatkiem liścia laurowego i kilku ziarenek ziela angielskiego.
2. Ogórki zetrzeć na tarce o dużych oczkach.
3. Rozprowadzić mąkę z odrobiną zimnej wody, następnie połączyć z wywarem. Dodać starte ogórki, zabielić łyżką śmietany. Przyprawić do smaku.

Na koniec chciałabym się z Wami podzielić migawkami z minionego weekendu 🙂 Było cudnie nie licząc komarów 😉

weekend

ozorki

Ozory wieprzowe w sosie chrzanowym

Ozory są to najbardziej wartościowe podroby. Ilość białka oraz składników mineralnych jest taka jak w mięsie. Są bardzo delikatne i smaczne, zwłaszcza polane wyrazistym sosem chrzanowym czy cytrynowym. Przepisy na ozory, sos chrzanowy oraz surówkę są autorstwa BeatySz. Polecam 🙂

Porcja dla 3 osób

Składniki:

* 2 – 3 ozorki wieprzowe,
* bulion warzywny,

Sos chrzanowy:

* trochę bulionu z gotowania ozorków,
* 1 łyżka mąki,
* 1 łyżka masła,
* 2 łyżki chrzanu,
* 2 łyżki śmietany,
* sól.

1. Umyte ozory zalać wodą, gotować 5 minut, zmienić wodę i powtórzyć czynność jeszcze 2 – 3 razy.
2. Następnie zalać bulionem warzywnym, gotować do miękkości (w szybkowarze 15 minut).
3. Ostudzić, a potem obrać ze skóry, pokroić w plastry i przełożyć do bulionu.
4. W tym czasie przygotować sos: zrobić zasmażkę z masła i mąki, rozprowadzić przecedzonym bulionem (z gotowania ozorków), gotować na małym ogniu stale mieszając, dodać chrzan i sól do smaku, pod koniec gotowania zaciągnąć śmietaną.
5. Ozory podawać polane sosem chrzanowym, z ziemniakami z wody oraz surówką z marchewki (przepis poniżej).

Surówka z marchewki

* 2 marchewki,
* mała cebula,
* 1 jabłko,
* 1 łyżka octu winnego (soku z cytryny),
* 3 łyżki oliwy,
* pół łyżeczki musztardy,
* sól,
* ewentualnie cukier.

1. Marchewki oraz jabłko zetrzeć na tarce o drobnych/średnich oczkach.
2. Cebulę drobno posiekać. Dodać do marchewki.
3. Oliwę wymieszać z octem oraz musztardą, ma powstać emulsja. Doprawić solą, cukrem wg smaku.
4 Wszystkie składniki wymieszać z sosem. Gotowe.

babka

Baba wielkanocna Mamy Żakowej

W ramach rozgrzewki przedświątecznej upiekłam babę. Baba wyszła bardzo puszysta, delikatna i pachnąca. Szybko znika. Przepis pochodzi z książki „Łasuch literacki” Małgorzaty Musierowicz.

Składniki na 1 formę babkową (o średnicy 21cm, wysokości 10,5cm):

* 25 dag mąki,
* 1/2 szklanki mleka,
* 7 dag cukru,
* 1 jajko,
* 1 żółtko,
* 15 g świeżych drożdży,
* 35 g rozpuszczonego masła,
* garść rodzynek,
* garść kandyzowanej skórki pomarańczowej drobno pokrojonej.
* 1 łyżeczka esktraktu z wanilii.

+ lukier cytrynowy.

Wykonanie:

1. Mleko podgrzać. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać do ciepłego mleka, wrzucić łyżkę mąki, wymieszać i odstawić na 10 minut.
2. Cukier utrzeć z  jajkiem oraz żółtkiem.
3. Rodzynki przepłukać i osączyć.
4. Rozczyn przelać do dużej miski, dodać kogel – mogel oraz mąkę. Wymieszać dobrze wszystkie składniki.
5. Dodać bakalie, przestudzone masło oraz ekstrakt (ewentualnie cukier wanilinowy). Można dodać skórkę startą z 1 cytryny. Wyrabiać tak długo aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (ma podwoić swoją objętość).
6. Wyrośnięte ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem formy.  Znów odstawić do wyrośnięcia.
7. Piec w temperaturze 180- 200°C około 25 minut. Ostudzić na kratce.

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Flaki po zamojsku

Kwiecień 1, 2009

Flaki po zamojsku

Tradycyjna polska potrawa mięsna w formie gęstej zupy na ostro, ulubiona przez królową Jadwigę i króla Władysława Jagiełłę. Na pańskich stołach pojawiała się przyprawiana na biało, zasmażką z mąki lub na żółto, szafranem. Istnieje wiele sposobów na przygotowanie flaków, poniżej zamieszczam wariację zamojską, z zielonym groszkiem.

Składniki na 4 porcje:

  • około kilograma oczyszczonych i pokrojonych flaków (kupuję mrożone o wadze 0,9kg),
  • 1 mała marchewka,
  • 1 pietruszka,
  • niewielki kawałek selera,
  • garść groszku zielonego,
  • około 1,5l bulionu wołowego,
  • łyżka majeranku,
  • maggie,
  • świeżo starta gałka muszkatołowa,
  • imbir mielony,
  • masło + mąka na zasmażkę.

Sposób przyrządzenia:

1. Oczyszczone flaki włożyć do garnka, zalać gorącą wodą i gotować 5 minut, zmienić wodę i powtórzyć czynność jeszcze 2 razy (w ten sposób pozbywamy się charakterystycznego zapachu).
2. Flaki zalać bulionem wołowym, gotować do miękkości około 3-4 godziny (w szybkowarze 20 minut) uzupełniając płyny.
3. Warzywa zetrzeć na tarce o grubych oczkach lub pokroić w cienkie paseczki, dodać razem z  groszkiem do flaków i gotować tym razem do miękkości warzyw. Zagęścić zasmażką, zagotować. Przyprawić gałką, majerankiem, imbirem, solą, pieprzem i ewentualnie maggie.

Najlepiej smakuje z wiejskim chlebem na zakwasie.