Pestkówka

Grudzień 18, 2009

Pestkówka

Świetna do aromatyzowania kremów, ciastek, tiramisu. Ma charakterystyczny „cyjankowy” tzn. migdałowy posmak 😉 Lepiej nie nadużywać… z drugiej strony doskonała na prezent! ;-P

Słodka i pyszna.

Składniki:

* 1/4 l spirytusu (94%),
* 1/2 l wody,
* 25 dag cukru,
* szklanka pestek z jabłek.

1. Cukier stopić (ja skarmelizowałam) podgrzewając go z wodą, ostudzić, wlać do szczelnie zamykanego naczynia, dodać pestki i spirytus,a następnie pozostawić na 40 dni.
2. Po upływie tego czasu  przefiltrować  i wlać do butelki z ciemnego szkła.
Im starsza, tym lepsza.

Źródło: przepis pochodzi z książki Małgorzaty Caprari „Nalewki, likiery i wina domowe”, a podzieliła się nim Baśka z WŻ.

Przepis bierze udział w akcji zorganizowanej przez Olgę Smile:

Kuchnia Świąteczna 2009

oraz w akcji zorganizowanej przez cudawianki:

Wiśnie w likierze

Luty 25, 2009

wisnie-w-likierze

Wiśnie w likierze

* ½ kg wiśni z pestkami,
* ½ kg cukru (albo trochę mniej, bo wychodzi dość słodkie),
* ½ l spirytusu ok. 96%,
* ¼ l wody.

1. Wiśnie zalać spirytusem i zostawić w ciepłym miejscu na 2 tygodnie.
2. Po tym czasie odsączyć owoce, a alkohol przelać do butelek.
3. Następnie wiśnie zasypać cukrem i odstawić na 3 tygodnie (do całkowitego rozpuszczenia się cukru).
4. Na koniec połączyć alkohol z syropem oraz wodą, zalać nim wiśnie, a pozostałą część trunku zlać do butelek, gotowe.

W ten sposób otrzymujemy likier wiśniowy oraz wiśnie doskonałe do różnych deserów.Receptura oraz wykonanie mojej mamy 🙂

Oto inne moje propozycje alkoholowe:

nalewka bożonarodzeniowa,

nalewka żurawinowa.

Nalewka bożonoarodzeniowa

Grudzień 30, 2008

Nalewka bożonarodzeniowa

Wyrazisty zapach, głęboki kolor, doskonały smak ze zdecydowaną świąteczną nutą..

* 500ml alkoholu 40%  (wódki lub rumu) albo 600ml alkoholu 50% (wtedy bez spirytusu),
* 100ml spirytusu 96%,
* 10 dag orzechów włoskich (wyłuskanych),
* 5 dag rodzynek,
* 10 dag suszonych żurawin,
* 10 dag daktyli bez pestek,
* 10 dag suszonych moreli,
* 10 dag suszonej śliwki,
* 2 goździki, płaska łyżeczka cynamonu – można użyć kory cynamonowej,
* 5 dag cukru brązowego (można dać mniej albo w ogóle, bo nalewka wychodzi dość słodka)
* 1 pomarańcza sparzona i pokrojona w plasterki.

+ słoik o pojemności 2l.

1. Cukier rozpuścić w odrobinie rumu lekko podgrzewając. Owoce ułożyć warstwami w słoiku, zalać rumem i spirytusem.
2. Odstawić na około 6 tygodni.
3. Przefiltrować przez gazę, a potem przez filtr do kawy (trzeba być przy tym cierpliwym), przelać do butelek i odstawić na kilka miesięcy. Moja dojrzewała przez prawie rok.

Ten przepis to moja pierwsza propozycja w kolejnej kulinarnej zabawie zorganizowanej przez Olgę.

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 19.XII.2008 - 03.I.2009

Polecam też:
likier wiśniowy,
nalewka żurawinowa.

Nalewka żurawinowa

Pamiętam jak za czasów młodości (czyli jeszcze nie tak dawno 😉 ), mama zabierała nas do lasu na żurawiny. Rosły na bagnach i raczej nie można było sobie ich podjadać, bo żurawina na surowo nie zachwyca, oj nie zachwyca.

Nie będę ukrywać, że wtedy zbieranie żurawin nie było dla mnie atrakcją, a teraz gdy na-nic-nie-ma-czasu poszłabym z siostrą i mamą do lasu, zabrałabym 5l słoik, kosz z kanapkami, pomidorami i kompotem z truskawek…

W tym roku żurawina przyjechała do mnie z Biłgoraja. Całe 2 kilogramy pięknych, czerwonych jagód.. całe 2 kilogramy poszły się mrozić na nalewkę. Może nie będę przeliczać tych kilogramów na litry nalewki ale zapasy mam naprawdę spore 😉

Przepis na tę nalewkę dostałam oczywiście od mamy.


Składniki:

* 3 szklanki żurawiny,
* 2 szklanki wódki 40%,
* 1 szklanka spirytusu ok. 96%,
* 1 3/4 – 2 szklanki cukru,
* laska wanilii (opcjonalnie).

1. Żurawinę włożyć do zamrażarki na 2-3 doby, po czym wyjąć, rozmrozić i rozdrobnić (do tego celu używam blendera) dodać przekrojoną laskę wanilii. Zalać wódką i odstawić na 9 dni.
2. Po tym czasie przefiltrować przez gazę. Dodać spirytus.
3. Cukier rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody (ok. 1/3 szklanki). Ostudzić, a następnie dodać do nalewu.
4. Odstawić na 2 tygodnie. Następnie zlać do butelek i odstawić na kilka miesięcy.

Zobacz także:

likier wiśniowy,

nalewka bożonarodzeniowa,