muffiny-smietankowo-kokosowe

Nie jestem wielką fanką ani babek ani babeczek. Zjeść oczywiście zjem 😉  ale żeby zrobić… to już nie za bardzo.

Ale są oczywiście wyjątki i muffiny śmietankowo – kokosowe do tych wyjątków się zaliczają. Są proste i takie śmietankowe mhmmm  palce lizać.. w sam raz gdy dopada mnie głód słodyczy 🙂 Przepis AgusiH.

Muffiny śmietankowo – kokosowe

Porcja na około 8  muffin:

* 1 szklanka + 2 łyżki mąki (270ml),
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
* 1/8 łyżeczki soli.

* 90 ml kremówki,
* 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,

* 62g masła,
* 1/3 szklanki brązowego cukru,
* 1 jajko,

* około 45 g wiórków kokosowych.

1. Mąkę wymieszać z proszkiem i solą.
2. Do śmietany dodać ekstrakt.
3. Masło utrzeć z cukrem, następnie dodać jajko (miksowałam żyrafą kilka sekund aż otrzymałam gładki krem).
4. Do masy maślano-jajecznej dodawać na przemian mąkę i śmietanę. Miksować tylko do połączenia składników. Na koniec wmieszać wiórki.
5. Napełniać ciastem papilotki (do około 3/4 wysokości). Piec w 180° przez 20-25 min.

babka

Baba wielkanocna Mamy Żakowej

W ramach rozgrzewki przedświątecznej upiekłam babę. Baba wyszła bardzo puszysta, delikatna i pachnąca. Szybko znika. Przepis pochodzi z książki „Łasuch literacki” Małgorzaty Musierowicz.

Składniki na 1 formę babkową (o średnicy 21cm, wysokości 10,5cm):

* 25 dag mąki,
* 1/2 szklanki mleka,
* 7 dag cukru,
* 1 jajko,
* 1 żółtko,
* 15 g świeżych drożdży,
* 35 g rozpuszczonego masła,
* garść rodzynek,
* garść kandyzowanej skórki pomarańczowej drobno pokrojonej.
* 1 łyżeczka esktraktu z wanilii.

+ lukier cytrynowy.

Wykonanie:

1. Mleko podgrzać. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać do ciepłego mleka, wrzucić łyżkę mąki, wymieszać i odstawić na 10 minut.
2. Cukier utrzeć z  jajkiem oraz żółtkiem.
3. Rodzynki przepłukać i osączyć.
4. Rozczyn przelać do dużej miski, dodać kogel – mogel oraz mąkę. Wymieszać dobrze wszystkie składniki.
5. Dodać bakalie, przestudzone masło oraz ekstrakt (ewentualnie cukier wanilinowy). Można dodać skórkę startą z 1 cytryny. Wyrabiać tak długo aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (ma podwoić swoją objętość).
6. Wyrośnięte ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem formy.  Znów odstawić do wyrośnięcia.
7. Piec w temperaturze 180- 200°C około 25 minut. Ostudzić na kratce.

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Buchty z jabłkami

29 marca, 2009

buchty-1

Buchty z jabłkami

Ten przepis dedykuję mojej Cioteczce Wandzi.

Buchty z jabłkami (najczęściej z malinówkami), piekła w piecu chlebowym moja Babcia, a ich smak znała cała rodzina. Puszyste, pachnące i delikatne. Do tego kawa inka przyrządzona na mleku.

Udało mi się odtworzyć ich smak dzięki przepisowi znalezionemu u Liski.

Porcja na tortownicę o średnicy 24-26cm:

* 3 żółtka,
* 40 gram cukru,
* 250 g mąki,
* 10 g świeżych drożdży,
* 1/2 łyżeczki soli,
* 1/2 szklanki mleka (ok. 125 ml),
* 50 g masła, roztopionego i ostudzonego,
* 2 jabłka.

1. Żółtka utrzeć z cukrem na kogel-mogel. Dodać lekko podgrzane mleko, wyrośnięte drożdże i sól, a następnie mąkę. Zagnieść gładkie ciasto. Na końcu dodać masło. Dokładnie wyrobić. Przełożyć do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia (ok. 2 h).
2. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę.
3. Gdy ciasto wyrośnie, odrywać kawałki o wadze ok. 40 g – ręce maczać w tłuszczu, bo ciasto jest raczej klejące, ale nie należy dosypywać mąki. Formować bułeczki, wkładając w środek każdej łyżkę jabłek.
4. Bułeczki układać w wyłożonej papierem do pieczenia formie tak, by się lekko stykały. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 h.
5. Wyrośnięte buchty posmarować białkiem rozmąconym z łyżką mleka, a następnie wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec +/- 20-30 minut, należy sprawdzać drewnianym patyczkiem czy ciasto w środku nie jest surowe.

Tiramisu

23 marca, 2009

tiramisu

tiramisu-2

Ten deser jest na liście moich najulubieńszych deserów, pochodzi z Włoch. Poniżej zamieszczam przepis  z moimi modyfikacjami (chyba nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zmieniła ;P ) na początek wyrzuciłam surowe jajka…  Moje Tiramisu jest bardzo bardzo mokre, biszkopty zmieniają konsystencję ze stałej na prawie płynną, tak właśnie lubię. Nigdy nie żałuję alkoholu, a słodzę mało albo nawet wcale.

Tiramisu

Porcja dla 4 osób:

* 250 g mascarpone 80% (używam epiu, a piątnicy nie polecam),
* około 150g amaretto/wina marsala / brandy (wg gustu),
* cukier puder do smaku,
* 200g śmietanki kremówki 30%,
* łyżka kakao,
* 150 – 200g podłużnych biszkoptów (zwykle zużywam 16 biszkoptów),
* około 250 ml mocnej kawy.

1. Wrzucić do miski mascarpone, zmieszać z kremówką (mocno schłodzoną), ubić na sztywno, dodać około 80g alkoholu (do smaku) oraz cukier. Wymieszać.
2. Kawę wymieszać z pozostałym alkoholem, przelać do np. głębokiego talerza.
3. Biszkopty zamoczyć w kawie (po około 2 sekundy z każdej strony) i ułożyć w naczyniu (ja używam do tego celu żaroodpornego naczynia do zapiekania),  na biszkoptach rozsmarować połowę kremu, następnie ułożyć kolejną warstwę z biszkoptów, a potem znowu krem, który należy jeszcze posypać kakao (ale najlepiej przed podaniem).
4. Naczynie przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin, lub na całą noc.

sernikobrownies

Sernikobrownie z wiśniami

Ciasto, które podbiło podniebienia w naszym domu. Lubię je podwójnie, za smak.. konsystencję.. i za to, że nie absorbuje zbytnio mojego czasu. Przepis pochodzi z magazynu Delicious, a popularny stał się dzięki Lisce 🙂 link tutaj.

Proporcje na foremkę o wymiarach 18x24cm:

* 200g gorzkiej czekolady,
* 200g masła,
* 180g cukru,
* ok 500g sera kremowego śmietankowego (na tę porcję użyłam 500g serka president + 70g ricotty),
* 5 jajek (raczej małych),
* 110g mąki,
* 1 łyżka ekstraktu waniliowego,
* 150g wiśni świeżych, mrożonych lub z syropu.

1. Masło z połową ilością cukru rozpuścić w rondlu na małym ogniu, gdy gotowe zdjąć z ognia, dodać czekoladę połamaną na drobne kawałki i mieszać do rozpuszczenia się czekolady. Odstawić.
2. Ubić 3 jajka i połączyć z przestudzoną masą czekoladową. Dodać przesianą mąkę i wymieszać.
3. 3/4 masy przełożyć do foremki wyłożonej papierem do pieczenia.
4. Ser zmiksować z 2 jajkami, resztą cukru oraz ekstraktem.
5. Wylać masę serową na warstwę czekoladową, na wierzch wyłożyć resztę masy czekoladowej, posypać wiśniami.
6. Piec w temperaturze 170°C (340F) około 50 minut (piekłam 45 minut). Ostudzić.

PS Najlepiej  smakuje schłodzone.

wisienki

Wiśnie w syropie

* 1kg wiśni,
* około 1kg cukru (wszystko zależy od tego jak słodkie są wiśnie..).

1. Wiśnie wydrylować i zasypać cukrem, odstawić na 24h.
2. Odlać sok i zagotować, następnie zalać owoce wrzącym sokiem, czynność tę powtórzyć 2 razy (w odstępach 24h).
3. Wiśnie przełożyć do słoików, zalać gorącym sokiem, zakręcić słoiki.
4. Można chwilę pasteryzować, ale nie jest to konieczne.

Tak przygotowane wiśnie świetnie nadają się do różnych ciast i deserów. Zachowują jędrność, nie są za słodkie. Przepis mam od mojej Mamy 🙂

Śmietanowiec

5 marca, 2009

smietanowiec-z-truskawami1smietanowiec-z-truskawami2

Śmietanowiec

Kiedyś moim ulubionym deserem był sernik na zimno z obowiązkową galaretką na wierzchu, najlepiej wiśniową. A śmietanowiec to był hit lat 90-tych w mojej rodzinie (zwłaszcza wśród młodzieży).

Porcja na tortownicę o średnicy 23-24cm:

* 1 szklanka mleka,
* 80g cukru (około 1/2 szklanki),
* 2 lub 3 galaretki różnokolorowe,
* 0,5 l śmietany np. 18%,
* 2 pełne łyżki żelatyny,
* około 0,5 szklanki wody.

1. Galaretki rozpuszczamy w około 1-1,5 szklanki wody, gdy wystygną przelewamy do głębokich talerzy i odstawiamy do stężenia.
2. W tym czasie jak tężeją galaretki przygotowujemy część śmietanową, gotujemy mleko z cukrem. Gdy się zagotuje odstawiamy do przestudzenia.
3. Wlewamy pół szklanki zimnej wody do małego rondelka i wsypujemy żelatynę, podgrzewamy na wolnym ogniu ciągle mieszając aż do momentu gdy żelatyna zupełnie się rozpuści (jednak nie należy doprowadzic do wrzenia). Mieszamy ze śmietaną. Następnie łączymy z przestudzonym mlekiem.
4. Gdy galaretki stężeją ostrożnie wyjmujemy je z talerzy i kroimy w kostkę. Tak przygotowane galaretki wrzucamy do tortownicy i zalewamy masą śmietanową. Odstawiamy do lodówki do stężenia.

Przepis mojej cioci Basi :*

* Na zdjęciach śmietanowiec w wersji torcikowej z truskawkami i biszkoptami (zrobiony z 1/2 porcji w tortownicy o średnicy 18cm).

Ryż na mleku z owocami

2 marca, 2009

ryz na mleku z owocami

Ryż na mleku z owocami

Pożywne i proste danie na śniadanie… z serii trochę zimy, trochę lata 🙂

Porcja dla 2 osób:

* 1/2 szklanki ryżu (najlepiej arborio albo basmati),
* około szklanki mleka,
* kilka łyżek wody,
* szczypta soli,
* łyżeczka esktraktu z wanilii,
* łyżeczka masła.

Sos owocowy:

* 1 1/2 – 2 szklanki mrożonych jagód (malin, jeżyn albo truskawek),
* 1 łyżka miodu,
* 1 łyżeczka masła.

1. Ryż dobrze opłukać w wodzie.
2. Do garnka z grubym dnem wlać tyle wody aby przykryła dno, zagotować, dodać mleko, szczyptę soli i ponownie zagotować.
3. Wsypać ryż, dodać ekstrakt z wanilii i mieszać do zagotowania.
4. Zmniejszyć płomień, przykryć garnek i gotować mieszając od czasu do czasu (jeżeli po odparowaniu płynu ryż jest jeszcze twardy dodać kilka łyżek mleka i zostawić jeszcze na kilka minut pod przykryciem) następnie dodać masło, wymieszać, przykryć garnek i zabrać się za owoce.
5. W rondelku rozgrzać masło, wrzucić mrożone owoce, dodać miód, smażyć chwilę do otrzymania owoców w lekkim syropie. Gotowe.
(Oczywiście można skorzystać ze świeżych owoców np. malin, truskawek, jagód, wystarczy na patelni rozgrzać odrobinę masła, wsypać cukier/miód (1 łyżeczkę) wrzucić szklankę owoców, obsmażać je przez kilka sekund i gotowe. Można też wykorzystać jabłka prażone ze szczyptą cynamonu).
6. Ryż i sos owocowy układać naprzemiennie w szklankach/miseczkach. Smacznego!

Przy gotowaniu ryżu na mleku korzystałam z cennych uwag Doroty zza płota.

Krucha szarlotka

27 lutego, 2009

szarlotka

Szarlotka

Ciasto jest pyszne, wchodzi do naszego repertuaru. Idealne z waniliowymi lodami, a z braku tychże mogą być śmietankowe 😉 Przepis Majanki.

Składniki na formę o wymiarach 18×24cm:

* 145g masła,
* 1/4 szklanki cukru,
* 200g mąki,
* 6g świeżych drożdży,
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia,
* 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii,
* 1 żółtko.

Nadzienie:

* około 1 kg jabłek (użyłam szarej renety),
* cukier i cynamon do smaku,
* sok z cytryny (opcjonalnie).

1. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić na niewielkie kawałki, wrzucić do rondla, zmiksować na papkę. Podprażyć chwilę (5-10 minut), przyprawić cynamonem, cukrem ewentualnie sokiem z cytryny (wedle gustu).
2. Wszystkie składniki na ciasto wrzucić do malaksera i miksować aż powstaną okruchy takie jak na kruszonkę. Następnie szybko zagnieść ciasto.
3. 1/3 wrzucić do zamrażarki, a resztą wylepić formę, ponakłuwać widelcem i wstawić do piekarnika nagrzanego do około 170°C na 10-15 minut (do zezłocenia się ciasta).
4. Na podpieczone ciasto wyłożyć jabłkowe purée, a następnie zetrzeć na tarce o grubych oczkach schłodzone ciasto. Piec w temperaturze 170°C około 30 minut.

A oto inne moje propozycje na ciasto z jabłkami w roli głównej 😉

Jabłecznik z migdałową skórką
Biszkopt z jabłkami
Bawarska sernikoszarlotka

sernik-czekoladowy

Sernik czekoladowy z imbirem

Bardzo kremowy, doskonale zrównoważony w smaku, myślę, że przypadnie do gustu nawet umiarkowanym fanom gorzkiej czekolady. Przepis w nieco zmodyfikowanej formie pochodzi z książki Gordona Ramsay’a  „Niedzielne przysmaki”.

Tortownica o średnicy 18cm,

Spód:

* około 100g herbatników imbirowych,
* 35g masła.

Masa serowa:

* 2 jajka,
* 200g serka mascarpone,
* 100g tłustego, zmielonego twarogu,
* 20g cukru pudru,
* 100g gorzkiej czekolady (można wykorzystać czekoladę imbirową),
* 1 łyżeczka świeżo startego imbiru.

1. Rozkruszyć herbatniki na spód, połączyć z roztopionym masłem. Wyłożyć do tortownicy i równomiernie rozsmarować. Zapiekać  przez około 5 minut w temperaturze 190°C. Odstawić do ostudzenia.
2. Serki wymieszać, zmiksować z jajkami i cukrem,  połączyć z  przestudzoną, rozpuszczoną czekoladą oraz imbirem.
3.  Masę serową przelać do tortownicy, (tortownicę zabezpieczyć od spodu folią aluminiową!) piec w kąpieli wodnej w temperaturze 160°C około 50 minut. Sernik jest gotowy chwilę po zesztywnieniu całej masy, ale w środku ciasto powinno mieć tendencję do kołysania się.
4. Sernik wyjąć z piekarnika, nożem oddzielić ciasto do brzegów tortownicy. Ostudzić.

Podawać solo, albo z kremówką aromatyzowaną syropem imbirowym.

Rogale maślane

6 lutego, 2009

rogal51

Rogale maślane

To mój najulubieńszy przepis na słodkie, maślane rogale. Dla mnie są absolutnie idealne. Koniec, kropka.

Składniki:

* 1/2 szklanki mleka,
* 60g masła,
* 3 pełne łyżki cukru,
* 2 1/4 szklanki mąki,
* 2 jajka,
* 10g świeżych drożdży,
* 1/4 łyżeczki soli,
* marmolada, nutella etc

1. Mleko podgrzać, aż będzie lekko ciepłe, drożdże rozmieszać z 2 łyżkami mleka, odrobiną mąki i cukru, zostawić aż zaczyn zacznie się podnosić.
2. Resztę mleka zagotować, dodać masło, cukier i przestudzić.
3. Dodać przesianą mąkę, jajka, rozczyn, sól i mieszać, aż utworzy się miękkie, jednolite ciasto. Odstawić ciasto na 5 minut. Ponownie wyrabiać ,aż ciasto stanie się lśniące i gładkie.
4. Zostawić do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 1 godzinę, aż podwoi swoją objętość.
5. Z ciasta wywałkować koło o średnicy 22cm. Podzielić na 8 trójkątów, na każdym z trójkątów położyć łyżeczkę marmolady, brzegi trójkątów posmarować rozmąconym białkiem i zwijać rogaliki, następnie ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia, posmarować masłem albo żółtkiem wymieszanym z odrobiną mleka i odstawić do wyrośnięcia.
6. Piec 8-10 minut w temperaturze 200°C, studzić na kratce.

Z tego przepisu wychodzi 8 rogalików + 4 bułeczki 🙂

rogal1

Jest to nieco zmodyfikowany przepis bajaderki.