Red Velvet Cake

4 sierpnia, 2011

Red Velvet Cake

Na ten tort trafiłam na blogu Stardust, bardzo mi się spodobał i postanowiłam go zrobić przy najbliższej okazji. Nawet nie zniechęciła  mnie obecna w składzie oszałamiającą ilość cukru (w przepisie Pauli Deen prawie kilogram!).

Red Velvet Cake to ucierane ciasto o intensywnym czerwonym lub czerwono – brązowym kolorze, który zawdzięcza barwnikowi, przełożone białym kremem.
Pochodzi z Ameryki, a pierwsze wzmianki na jego temat pojawiły się w książkach kucharskich z początku XX wieku. Występuje pod nazwą Red Velvet Cake oraz Waldorf Astoria Cake.

Foremka o średnicy 18 cm.

Składniki na ciasto:

* 200 g miękkiego masła,
* 2 jajka o temperaturze pokojowej,
* 1 szklanka cukru (200 g),
* 2 łyżki ciemnego kakao,
* czerwony barwnik (użyłam około 1 łyżeczki czerwonego barwnika w paście),
* 2,5 szklanki mąki (370 g),
* 1 łyżeczka soli,
* 1 szklanka maślanki o temperaturze pokojowej,
* 1 łyżka (15 ml) octu 6%,
* 0,75 łyżeczki sody oczyszczonej,
* 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii.

Krem:

* 100 g cukru pudru,
* 170 g miękkiego masła,
* 180 g rozpuszczonych marshmallows,
* 1 szklanka wiórków kokosowych,
* 400 g kremowego serka typu philadelphia,

+  garść płatków kokosowych do dekoracji,

Ciasto:

1. Utrzeć masło z cukrem do białości stopniowo dodając jajka.
2. Kakao wymieszać z barwnikiem i połączyć z masą.
3. Dodać wanilię.
4. Mąkę wymieszać z solą, a następnie dodawać na przemian z maślanką do masy maślano-jajecznej.
5. Masę podzielić na 3 części.
6. Wymieszać ćwierć łyżeczki sody z 1 łyżeczką (5ml) octu, powinno się spienić, po czym dodać do jednej z trzech części masy, wymieszać, przelać do formy wyłożonej papierem do pieczenia i piec w piekarniku nagrzanym do 170°C, około 30 minut (sprawdzać patyczkiem czy ciasto upieczone w środku). Pozostałe 2 części czekają na swoją kolej przykryte ściereczką.
7. Po upieczeniu jednego placka ponownie wymieszać ćwierć łyżeczki sody z łyżeczką octu, dodać do kolejnej masy i upiec tak jak wyżej, a po około 30 minutach znowu to samo zrobić z ostatnią częścią masy.

Krem:

1. Masło utrzeć z cukrem na puszystą masę, stopniowo dodawać serek w dalszym ciągu ucierając, potem dodać roztopione marshmallows ( o tu miałam problem, bo marshmallow po rozpuszczeniu staje się dość niewdzięczne, klei się do wszystkiego! jakby tego było mało zniszczyło gładką strukturę kremu, na szczęście blender był pod ręką 🙂 ), a na koniec wiórki kokosowe, wymieszać.
2. Placki przełożyć kremem (gdyby był zbyt rzadki, schłodzić), zostawiając trochę do dekoracji wierzchu (gdyby zabrakło do dekoracji, można ubić 250 ml śmietany kremówki z fixem, albo żelatyną). Całość posypać płatkami koksowymi i gotowe. Wstawić do lodówki.

Ciasto piekłam 2x, za pierwszym razem próbowałam upiec w większej tortownicy całą masę za jednym zamachem, może za krótko piekłam? w każdym razie: porażka, ale muszę przyznać, że smaczna 🙂
W przepisie Pauli Deen i Stardust były jeszcze orzechy pecan/nerkowce w kremie, ja z nich zrezygnowałam ze względów estetycznych 😀 Poza tym co za dużo to niezdrowo.
Ah, odnośnie koloru, to nie, kolory nie są przekłamane, jak widać ciasto wcale nie wyszło czerwone, jest to zgaszona malina :/ a marzyła mi się krwista czerwień. To wina barwnika: wilton red (no taste) robi taką malinkę.
Mimo to z tortu byłam zadowolona. W smaku naprawdę fajne i ciasto i krem (sic!), można ponczować, ale nie jest to konieczne, ciasto było wilgotne.

PS Dziękuję Bei za uwagi dotyczące ciast ucieranych, bardzo się przydały!

Całkiem niedawno mój blog został wyróżniony przez kotokrytyków nagrodą One Lovely Blog Award, za co bardzo dziękuję.  Miło mi, naprawdę 🙂

Przyznam się, że do tej pory zwykle przerywałam dalszą zabawę, bo nie nadaję się do nominowania innych 🙂 Jednak tym razem, zrobię mały wyjątek i podzielę się kilkoma linkami, wg mnie ciekawymi, chociaż nie ma tam praktycznie nic o gotowaniu i tylko 2 są blogami. Ale najpierw napiszę kilka rzeczy o sobie 🙂

– Lubię stare fotografie, zwłaszcza portrety.
– Lubię filmy fantasy.
– Mylę prawą stronę z lewą.
– Nie mam z kim grać w planszówki.
– Jestem gadżeciarą i dobrze mi z tym.
A polecam:

1. stronę  Stefanii Gurdowej (mam ją w zakładkach od kilku lat),
2. blog koszmary architektury, jest tam i śmiesznie i strasznie 🙂
3. stronę Christiana Tagliavini,
4. blog Adriana aseptyczny, przede wszystkim  za zdjęcia, humor i za ciekawe linki w zakładkach,
5. stronę Iriny Werning, za projekt back to the future , rewelacja, sama chciałabym kiedyś zrobić coś takiego.
6. stronę Aliny Lebedevy, oraz Daniela Murtagh za klimatyczne zdjęcia.

Miłego oglądania.

Pozdrawiam

Aga

Piegus

26 Maj, 2011

Piegus

Ciasto makowe o strukturze piankowej, smaczne, a przy tym proste,  szybkie i tanie. W latach 80-tych było bardzo popularne, to smak mojego dzieciństwa. Polecam, zwłaszcza tym którzy nie wiedzą co zrobić ze szklanką białek 🙂

Składniki:

* 1 szklanka białek,
* 1 szklanka cukru (u mnie było 2/3 szklanki),
* 1 szklanka mąki pszennej,
* 1 szklanka maku,
* 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia.

1. Białka ubijamy na sztywno, dodajemy cukier i dalej ubijamy aż do rozpuszczenia się cukru (około 5 minut robotem).
2. Dodajemy mąkę przesianą wraz z proszkiem do pieczenia oraz mak, mieszamy, a następnie przelewamy masę do formy wysmarowanej tłuszczem.
3. Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 170°C i pieczemy przez około 30 minut.

Prawda, że proste? 🙂

Tarta rustykalna z jabłkami

28 października, 2009

tarta rustykalna z jablkami1

tarta rustykalna z jablkami2

Tarta rustykalna z jabłkami

Lubię ten przepis za prostotę, tarta robi się jakby mimochodem, specjalna forma niepotrzebna i oczywiście za to, że efekt cieszy nie tylko podniebienie ale i oko 🙂 I uwielbiam ten ciasteczkowy spód! Mniam! Z przepisu bajaderki.

Ciasto:

* 1 1/4 szklanki mąki,
* 2 łyżki cukru (używam trzcinowego, jasnego i ciemnego po połowie)
* szczypta soli,
* 125 g zimnego masła pokrojonego na kawałki,
* 3 łyżki lodowatej wody.

Nadzienie:

* 3 – 4  jabłka (antonówka, reneta etc) obrane, przekrojone na pół, a każda połówka pokrojona na 6 plasterków,
* 6 łyżek cukru,
* 1/3 łyżeczki mielonego cynamonu,
* 1 łyżka mąki,
* 2 łyżki rozpuszczonego masła.

+ 1 jajko, lekko ubite do posmarowania,
+ 4 łyżki dżemu morelowego.

 

1. Mąkę wymieszać z cukrem i solą, dodać masło i posiekać (najlepiej w malakserze), aż masło zamieni się w grudki. Dodać 2 łyżki wody, mieszać do momentu uzyskania w miarę zwartego ciasta (jeżeli ciasto nadal jest suche, stopniowo dodawać resztę wody).
2. Ciasto zebrać razem, uformować kulę, mocno spłaszczyć, zawinąć w folię plastikową i schłodzić w lodówce przez conajmniej godzinę.
3. Przygotować nadzienie: jabłka wymieszać z 4 łyżkami cukru i z cynamonem. Resztę cukru wymieszać z łyżką mąki w małej miseczce.
4. Schłodzone ciasto rozwałkować w kształt koła o średnicy 32cm. Przenieść na dużą płaską blachę wyłożoną papierem do pieczenia.
5. Ciasto posypać (zostawiając ok. 5cm margines) mieszanką cukru i mąki. Układać jabłka (ciągle zachowując ten margines) plasterek przy plasterku, polać roztopionym masłem.
6. Zawinąć brzeg ciasta na jabłka, robiąc zakładki. Brzeg posmarować rozbitym jajkiem (tym razem zapomniałam o tym 😉 ), posypać grubym cukrem kryształem i piec w temperaturze 200°C przez okolo 40-45 minut, aż jabłka będą miękkie, a ciasto złotawe.
7. Dżem morelowy zagrzać w rondelku i posmarować nim jeszcze gorące jabłka. Tartę zosatwić na blasze do wystudzenia, a potem delikatnie przenieść na duży talerz. Smacznego 🙂

Placek ananasowy

27 Maj, 2009

ciasto ananasowe

Placek ananasowy

Na ten przepis natrafiłam w książce „Nigella ekspresowo”. Jest to placek w stylu retro, idealny na niedzielę. Bardzo szybki, smaczny i taki optymistyczny 🙂

Czas przygotowania około 10 minut.  Czas pieczenia 30 minut.
Porcja dla 6-8 osób.
Forma do tarte Tatin albo tortownica o średnicy 20-24 cm (u mnie 24cm).

Składniki:

* około 2 łyżek cukru,
* masło do wysmarowania formy,
* 7 plastrów ananasa z puszki,
* 3 łyżki soku ananasowego z puszki,
* około 11 kandyzowanych wiśni,
* 100 g mąki,
* 1 łyżeczka proszku do pieczenia,
* 1/4 łyżeczki sody oczyszczonej,
* 100 g miękkiego masła,
* 80 g cukru,
* 2 jajka.

1. Piekarnik rozgrzać do 200°C.
2. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, wysmarować masłem, oprószyć cukrem dno foremki, ułożyć plastry ananasa, włożyć po wiśni na środek każdego plastra i w wolnych przestrzeniach przy ściance foremki.
3. W malakserze zmiksować mąkę, proszek do pieczenia, sodę oczyszczoną, masło, cukier i jajka. Masa powinna być jednolita. Dodać sok ananasowy i wymieszać.
4. Rozsmarować ciasto na plastrach ananasa (ledwo je przykryje).
5. Piec około 30 minut. Po upieczeniu ciasto przełożyć do góry dnem na talerz.

babka

Baba wielkanocna Mamy Żakowej

W ramach rozgrzewki przedświątecznej upiekłam babę. Baba wyszła bardzo puszysta, delikatna i pachnąca. Szybko znika. Przepis pochodzi z książki „Łasuch literacki” Małgorzaty Musierowicz.

Składniki na 1 formę babkową (o średnicy 21cm, wysokości 10,5cm):

* 25 dag mąki,
* 1/2 szklanki mleka,
* 7 dag cukru,
* 1 jajko,
* 1 żółtko,
* 15 g świeżych drożdży,
* 35 g rozpuszczonego masła,
* garść rodzynek,
* garść kandyzowanej skórki pomarańczowej drobno pokrojonej.
* 1 łyżeczka esktraktu z wanilii.

+ lukier cytrynowy.

Wykonanie:

1. Mleko podgrzać. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać do ciepłego mleka, wrzucić łyżkę mąki, wymieszać i odstawić na 10 minut.
2. Cukier utrzeć z  jajkiem oraz żółtkiem.
3. Rodzynki przepłukać i osączyć.
4. Rozczyn przelać do dużej miski, dodać kogel – mogel oraz mąkę. Wymieszać dobrze wszystkie składniki.
5. Dodać bakalie, przestudzone masło oraz ekstrakt (ewentualnie cukier wanilinowy). Można dodać skórkę startą z 1 cytryny. Wyrabiać tak długo aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (ma podwoić swoją objętość).
6. Wyrośnięte ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem formy.  Znów odstawić do wyrośnięcia.
7. Piec w temperaturze 180- 200°C około 25 minut. Ostudzić na kratce.

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Jabłecznik z migdałową skórką

Gdy mój ukochany przebąkuje o tym, że fajnie by było zjeść jakieś dobre ciasto, to ja już wiem, że ma na myśli li tylko ten jabłecznik 🙂 To było odkrycie roku 2005, a teraz to już klasyk w moim domu.

Ciasto:

* 60 dag mąki pszennej luksusowej,
* 2,5 dag drożdży,
* 10 dag cukru,
* ok 250 ml mleka,
* 5 dag masła,
* 1 jajko,
* 1 żółtko.

1. Mąkę przesiać do miski, dodać drożdże, wsypać cukier, wlać letnie mleko, dodać jajko, żółtko i stopione letnie masło. Wyrobić gładkie, jednolite ciasto. Odstawić przykryte do wyrośnięcia na 10 min.
2. Ponownie wyrobić ok. 5 minut. Gdyby było zbyt twarde dolać odrobinę mleka. Odstawić do wyrośnięcia. W tym czasie przygotować nadzienie.

Nadzienie:

* 4-5 sporych jabłek,
* 2 łyżki cukru (jak jabłka są słodkie to pomijam cukier),
* cytryna ewentualnie pół cytryny w zależności od kwasowości jabłek.

1. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne. Pokroić na plasterki około 5 mm grubości.
2. Włożyć do dużego garnka, skropić z sokiem z cytryny, posypać cukrem i podlać odrobiną wody. Lekko poddusić. Jabłka muszą odrobinę zmięknąć, ale nie mogą się rozpadać. Odcedzić i wystudzić.

Skórka:

* 15 dag masła,
* duża łyżka prawdziwego miodu,
* kilka kropel aromatu rumowego,
* 3 łyżki mleka,
* 10-15 dag płatków migdałowych,
* 8-10 dag cukru (w oryginale 22dag).

1. Masło na skórkę rozpuścić w rondelku z cukrem, miodem, aromatem i mlekiem, dodać migdały. Delikatnie wymieszać.

Blachę (tę wielką od piekarnika) wyłożyć papierem do pieczenia i rozłożyć na niej połowę rozwałkowanego ciasta.
Wokół brzegów dobrze jest ułożyć szerszy pasek z folii aluminiowej, gdyż masa na skórkę może wykipieć. Na cieście rozłożyć jabłka, przykryć resztą rozwałkowanego ciasta.
Brzegi obu części ciasta dokładnie zlepić, powierzchnię ciasta nakłuć widelcem. Skórkę równomiernie rozsmarować na cieście. Piec w 180°C, około 30 minut.

Źródło blog Borgii

jablecznik1

Może zainteresują Was takżę inne moje propozycje z jabłkami:

Biszkopt z jabłkami,
Bawarska sernikoszarlotka,
Krucha szarlotka,

Bawarska sernikoszarlotka

19 grudnia, 2008

bawarska sernikoszarlotka

Bawarska sernikoszarlotka

Ciasto, które nie wymaga ani specjalnej precyzji ani czasu, co więcej zawsze wychodzi. W sam raz na okolicznościową chandrę. Czy jest jeszcze ktoś kto tego ciasta nie zna? 😉

Porcja na tortownicę o średnicy 20 – 24cm:


* około 125g masła,
* 150g mąki pszennej (szklanka),
* 30g (2 czubate łyżki) cukru, polecam brązowy zwłaszcza ciemny, który nadaje ciastu chrupkości.

* 225g (ja użyłam 250g twarogu zblenderowanego na krem) sera śmietankowego do serników,
* 2 jajka,
* 2 czubate łyżki cukru,
* 1 łyżeczka esencji waniliowej,

* 3-4 średniej wielkości kwaskowe jabłka,
* 1-2 łyżki brązowego cukru,
* trochę płatków migdałowych do posypania ciasta,
* płaska łyżeczka cynamonu,
* ewentualnie trochę soku z cytryny (gdyby jabłka były zbyt słodkie).

1. Tortownicę wyłożyć papierem do pieczenia, albo wysmarować masłem.
2. Posiekać masło z mąką i 2 łyżkami cukru w malakserze, powstanie coś jakby kruszonka, którą trzeba wylepić tortownicę i zrobić 1cm brzeg.
3. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C żeby się ciasto lekko podpiekło. Wyjąć i ostudzić.
4. Do malaksera wrzucić ser, jajka, cukier i esencję. Zmiksować na gładką jednolitą masę. Wylać na ciasto.
5. Jabłka obrać, wydrążyć środki, pokroić w cienkie półplasterki, posypać cukrem i cynamonem, wymieszać, ułożyć na masie serowej, posypać płatkami i wstawić do piekarnika na ok 45 minut, jak będzie przyrumienione a test z wykałaczką wypadnie pozytywnie to wyjąć i ostudzić.
6. Wg mnie najlepsza na zimno.

Z przepisu bajaderki.

Polecam także:

Jabłecznik z migdałową skórką,
Kruchą szarlotkę,
Biszkopt z jabłkami.

En versión española.

krajanka

Krajanka piernikowa z marcepanem

To połączenie marcepana, mięciutkiego piernika oraz powideł jest doskonałe, mega świąteczne, pyszne. Jak ktoś lubi korzenne aromaty.. pokocha tę krajankę. Gwarantuję!

Ciasto:

* 3 1/3 szklanki mąki,
* 180g miodu,
* 1/3 szklanki cukru,
* 1 jajko,
* 125g masła,
* 1 płaska łyżeczka sody,
* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
* 1 łyżka cynamonu,
* 1 łyżeczka kardamonu,
* 1 łyżeczka mielonego imbiru,
* 1 czubata łyżeczka nasion anyżu,
* 1/2 łyżeczki mielonej gałki muszkatołowej,
* 1/2 łyżeczki mielonych goździków,
* 1/4 łyżeczki mielonego ziela angielskiego,
* 1/4 łyżeczki mielonego czarnego pieprzu,
* szczypta soli,
* skórka pomarańczowa,
* garść orzechów drobno posiekanych.

Masa marcepanowa:

* 350g pasty migdałowej (przepis na pastę poniżej),
* 1/3 szklanki cukru,
* 1-2 żółtka,
* 1/3 szklanki mąki,
* 1 łyżka mleka,
* 2 łyżki soku z cytryny bądź pomarańczy,
* 1 łyżeczka olejku migdałowego.

Powidła śliwkowe – słoik.

Blacha o wymiarach ok 35cmx20cm.

1. Pastę migdałową rozetrzeć z cukrem, dodać resztę składników i dobrze wymieszać.
2. Piekarnik rozgrzać do temperatury 180ºC.
3. Mąkę przesiać z proszkiem, sodą i solą, dodać posiekane orzechy i skórkę.
4. Miód, cukier i masło rozgrzać dość mocno (ale nie dopuścić do zagotowania) w dużym garnku, dodać przyprawy korzenne, wymieszać.
5. Dodawać stopniowo mąkę ciągle mieszając aż ciasto zacznie odchodzić od ścianek garnka. Zdjąć z palnika i lekko przestudzić, dodać jajko i wymieszać.
6. Przełożyć ciasto na stolnicę i lekko wyrobić podsypując mąką w razie konieczności.
7. Jeszcze ciepłe podzielić na dwie części – każdą rozwałkować na prostokąt o wymiarach blaszki, przenieść jeden placek na blaszkę wyłożoną pergaminem. Zostawiając 1 cm margines. Rozsmarować na cieście masę marcepanową, na marcepanie rozprowadzić równą warstwę powideł. Przykryć drugą częścią ciasta, dobrze zlepić brzegi i piec około 25-30 minut. Wyjąć z piekarnika, przestudzić.
8. Zostawić odkryte na całą noc. Pokroić na małe kwadraciki, przechowywać w szczelnej puszce w warstwach przełożonych pergaminem.

Pasta migdałowa

* 1 1/2 szklanki migdałów bez skórki,
* 1 szklanka cukru pudru,
* 1 rozbełtane białko,
* kilka kropel olejku migdałowego,
* szczypta soli.

1. Zemleć migdały w malakserze, wymieszać z cukrem pudrem, olejkiem, solą stopniowo dodawać białko i wyrobić na gładką, twardą masę. (Zużyłam około 1/2 białka).
2. Schłodzić dobrze w lodówce (24h), masa musi być zimna przed kolejną obróbką. Niewykorzystane resztki świetnie przechowują się w zamrażalniku.

Z przepisu bajaderki.

Biszkopt z jabłkami

20 października, 2008

 

biszkopt z jablkami b

Biszkopt z jabłkami

Ciasto jest niezwykle lekkie i delikatne. Piankowe, rozpływa się w ustach. Polecam!

Tortownica o średnicy 26cm, lub foremka 30x25cm.

Ciasto:

* 4 jajka,
* 70g cukru,
* 110g mąki,
* 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia,
* 1 łyżka startej skórki cytrynowej,
* 2-3 średniej wielkości jabłka.

Opcjonalnie:


* 1 łyżeczka cynamonu,
* garść rodzynek.

1. Cytrynę sparzyć wrzątkiem, zetrzeć skórkę. Jabłka obrać ze skórki, usunąć gniazda nasienne i pokroić w ósemki, posypać cynamonem.
2. Piekarnik nagrzać do temperatury 170°C.
3. Białka ubić na sztywno, do ubitych białek dodawać stopniowo cukier wciąż ubijając, potem żółtka, a na koniec mąkę wymieszaną z proszkiem oraz skórką cytrynową.
4. Przelać do tortownicy wysmarowanej tłuszczem. Na wierzchu rozłożyć jabłka posypać rodzynkami i wstawić do piekarnika na ok. 25 minut.

Inne propozycje na ciasto z jabłkami:

Jabłecznik z migdałową skórką,
Bawarska sernikoszarlotka,
Krucha szarlotka,

Sernik cytrynowy

25 lipca, 2008

Sernik cytrynowy

Kremowy, delikatny, orzeźwiający.. Boski! Jestem bardzo wdzięczna Joannie z CinCin za to, że podzieliła się tym przepisem z innymi. Sernik grzechu warty 🙂

Tortownica o średnicy 18-19cm.

Składniki:

spód:

* 90g mąki,
* 75g masła,
* 18g cukru.

Składniki spodu wymieszać w malakserze (lub posiekać nożem), następnie wylepić powstałymi okruszkami dno tortownicy. Zapiekać około 15 minut w temperaturze 160-170 stopni C. Następnie wystudzić na kratce do uzyskania temperatury pokojowej.

masa serowa:

* 40-50 dag sera śmietankowego do serników (może to być tłusty twaróg uprzednio zblenderowany),
* 110g cukru,
* 1 łyżka skórki cytrynowej (tylko ta żółta część bez albedo, drobno posiekana),
* 35-40ml soku wyciśniętego z cytryny,
* 2 duże lub 3 małe jajka,
* 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
* 75 ml śmietanki kremówki 36%.

glazura cytrynowa:

* 50 ml soku z cytryny,
* 2 małe jajka,
* 1 żółtko,
* 45-50g cukru,
* 2 łyżki zimnego masła,
* 1 łyżka kremówki,
* szczypta soli.

1. Tortownicę owinąć od spodu dość szczelnie folią aluminiową i włożyć do większego naczynia, będącego łaźnią wodną. (Można też skorzystać z metody gazetowej, która polega na obłożeniu tortownicy 2 kartkami gazety typu wyborcza, rzeczpospolita w każdym razie gazetki kolorowe odpadają! Następnie trzeba namoczyć taki gazetowy brzeg, dzięki temu sernik nie będzie przywierał do ścianek tortownicy ani się nie przypali).
2. W mikserze zemleć kilka łyżek cukru ze skórką cytrynową (można też utrzeć w moździerzu). Powstały cukier cytrynowy dodać do zwykłego cukru.
3. Ubić lekko serek ( 5 sekund), dodać cukier, ubijać do uzyskania gładkiej masy, dodać jajka, wymieszać, dodać sok z cytryny, wanilię, sól. Mieszać krótko. Dodać śmietankę kremówkę. Mieszać krótko. Uzyskaną masę wylać na podpieczony i wystudzony spód.
4. Wypełnić naczynie będące łaźnią wodną wrzątkiem do połowy wysokości formy z sernikiem.
5. Piec około 55 minut w 170-180 stopniach. Wyłączyć piekarnik, lekko uchylić drzwiczki, zostawić sernik na godzinę.
6. Potem zdjąć folię, postawić do wystygnięcia na kratce. Oddzielić nożem brzegi ciasta od ścianek tortownicy. Studzić jeszcze 2 godziny, w tym czasie przygotować glazurę.
7. W małym rondelku dobrze rozgrzać sok z cytryny ( nie dopuszczając do zagotowania). W misce ubić widelcem jaja z żółtkiem. Nie przestając ubijać, dodawać porcjami cukier, a następnie cienką strużką wlewać gorący sok.
8. Uzyskaną masę przelać do rondelka, postawić na małym ogniu i gotować, cały czas mieszając drewnianą łyżką, dopóki masa nie osiągnie 77° C ( około 3 min.).
9. Zdjąć z ognia, dodać porcjami zimne masło, mieszając by się roztopiło. Następnie dodać kremówkę i sól. Dokładnie wymieszać. Glazurę przykryć folią i włożyć do lodówki. Na ostudzony sernik ( ale jeszcze w formie!) wyłożyć zimną glazurę, rozsmarować. Nakryć tortownicę folią i wstawić do lodówki przynajmniej na 5 godzin. Gotowe!