tort dla Gaby1

tort dla Gaby2

Tort czekoladowo – cytrusowy

To tort dla naszej Córeczki. Lekki i orzeźwiający. Teraz wydaje mi się, że jasny biszkopt byłby lepszy, choć z czekoladowym wygląda efektowniej.

Pierwotnie tort miał być czekoladowy, z różowymi świnkami taplającymi się w czekoladowym błotku, ale pech chciał że… różowy lukier plastyczny dotarł po imprezie 😐

Forma o średnicy 24 cm.

Biszkopt genueński:

* 187 g przesianej mąki pszennej (w wersji czekoladowej zamiast 187 g mąki, bierzemy 137 g mąki i 50 g kakao),
* 6 jajek o temperaturze pokojowej, średniej wielkości,
* 187 g cukru,
* 45 g masła, rozpuszczonego i wystudzonego,

+ odrobina masła do wysmarowania formy.

Poncz:

* 1 szklanka świeżo zaparzonej mocnej herbaty,
* 1 łyżka soku z cytryny,
* 1 łyżka cukru,
* 2 łyżki rumu.


Lemon curd:

* sok i skórka otarta z 1 pomarańczy i 1 cytryny,
* 1/4 szklanki cukru,
* 1 jajko,
* 1 żółtko,

* 3 dag masła,

Krem cytrusowy:

* 400 ml śmietanki kremówki 36%,
* cukier puder do smaku,
* śmietan fix (dałam 1 saszetkę),
*
lemon curd.

Dodatkowo:

* około 300 ml śmietanki kremówki,
* cukier puder do smaku,
* śmietan fix,
* jadalne perełki.

1. Rozgrzewamy piekarnik do 190°C. Formę smarujemy masłem i lekko oprószamy mąką.
2. Jajka i cukier wkładamy do miski i roztrzepujemy na gładką masę. Ubijamy jeszcze przez 12 minut mikserem, na średnich obrotach. Masa powinna powoli spływać z trzepaczki.
3. Dodajemy mąkę (lub mąkę + kakao) delikatnie mieszając.
4. Dolewamy masło i mieszamy ostrożnie.
5. Ciasto przelewamy do formy i pieczemy około 30 minut. Sprawdzamy patyczkiem czy jest gotowe.
6. Studzimy na kratce. Odstawiamy do ostygnięcia na 3-4 godziny.
7. Przygotowujemy poncz: w tym celu mieszamy wszystkie składniki razem i gotowe 🙂
8. Przygotowujemy lemon curd: Sok i skórkę z owoców, cukier, jajko i żółtko ubijamy na parze aż otrzymamy krem o konsystencji delikatnego budyniu (ubijanie trwa około 30 minut). Dodajemy masło, mieszamy i odstawiamy do przestudzenia, a następnie do lodówki.
9. Przygotowujemy krem: ubijamy dobrze schłodzoną kremówkę na sztywno razem ze śmietan fixem, dodajemy lemon curd i cukier puder do smaku (jeżeli istnieje taka potrzeba).
10. Ząbkowanym nożem przekrawamy biszkopt na 3 równe blaty. Ponczujemy. Przekładamy kremem, dociskamy lekko i odstawiamy do lodówki.
11. W tym czasie ubijamy 300 ml kremówki, z odrobiną cukru pudru i śmietan fixem. Wyjmujemy tort z lodówki, na wierzch i boki wykładamy bitą śmietanę, wygładzamy dużym i szerokim nożem. Dekorujemy perełkami. Odstawiamy do schłodzenia.

Przepis na biszkopt pochodzi z książki M. Roux pt.: „Jajka”.
Przepis na lemon curd wzorowany na przepisie Elki z Cincina.
Przepis na poncz pochodzi z książki pt.: Kasia, Pieczenie to tyle radości!

kawa-z-kakao-i-cytrusamiKawa czekoladowa z nutą cytrusową

Bardzo przyjemna, smakuje może bardziej jak czekolada niż jak kawa. 🙂

Składniki:

* 1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej,
* 1 łyżeczka gorzkiego kakao,
* 1/3 szklanki gorącego mleka,
* kawałek skórki pomarańczy/mandarynki (wielkości palca).

Do kubka (około 300ml) wsypać kakao, kawę, wrzucić skórkę pomarańczową, zalać gorącą wodą, dopełnić mlekiem. Wymieszać. Można osłodzić. Odstawić na chwilę.

Przepisem podzieliła się Azazelle na forum CinCin.

Czekoladki z nadzieniem pomarańczowo – kardamonowym

W ramach święta bliskiego mi A. ;-), cytrusowej chwilki oraz korzennego weekendu przygotowałam czekoladki. To nadzienie jest pyszne… 😉 Pomysł na nie zaczerpnęłam z tej strony. Trudno mi określić proporcje, gdyż robiłam trochę na oko.

Składniki na około 30 czekoladek (24 małe serca, 6 diamencików):

* około 300g gorzkiej czekolady,
* około 100ml śmietanki kremówki 30%,
* 5 owoców kardamonu zielonego,
* 2-3 łyżki rumu (wg gustu),
* skórka starta z 1 pomarańczy.

1. 1-1,5 tabliczki czekolady połamać na drobne kawałki (polecam tłuczek do mięsa) i rozpuścić na parze.
2. Przy pomocy pędzelka wysmarować dokładnie foremki czekoladą. Odstawić do lodówki na kilka minut.
3. Powtórzyć punkt 2.
4. 100g czekolady rozdrobnić podobnie jak w punkcie 1.
5. Śmietankę zagotować razem z ziarenkami kardamonu. Zdjąć z ognia, przefiltrować i połączyć z czekoladą. Mieszać, aż do całkowitego rozpuszczenia się czekolady. Dodać rum oraz skórkę z pomarańczy (ponieważ aromat korzenny był wg mojego gustu mało wyrazisty, dodałam jeszcze solidną szczyptę świeżo roztartych w moździerzu ziaren kardamonu).
6. Napełnić foremki nadzieniem (do 3/4 pojemności). Następnie przykryć nadzienie warstwą rozpuszczonej czekolady. Zebrać nadmiar np nożem. Wstawić do lodówki. Gdy stwardnieją (nie trwa to długo) wyjąć z foremki i gotowe.