Bułeczki z Chelsea

8 września, 2009

buleczki chelsea

Bułeczki z Chelsea

Słodkie i aromatyczne bułeczki na drożdżach. Idealne na zbliżającą się jesień. Bardzo się cieszę, że z takimi słodziakami 🙂 wracam do Weekendowej Piekarni Ali. Przepis wybrała Ania z mojej małej kuchni.

Nadzienie:
* 50 g ciemnego brązowego cukru Muscovado,
* 50 g zwykłego cukru,
* 50 g masła w temperaturze pokojowej,
* skórka otarta z 1/4 cytryny,
* 1/4 łyżeczki świeżo utartej gałki muszkatołowej (następnym razem dam więcej)*
* 100 g rodzynek,

Ciasto:
* 150 g mąki pszennej zwykłej,
* 300 g mąki pszennej chlebowej,
* 1 łyżeczka drobnej soli morskiej,
* 75 g mleka (temperatura pokojowa),
* 75 g wody (temperatura pokojowa),
* 2 średnie jajka,
* 50 g golden syrup (zastąpiłam sztucznym miodem),
* 6 g świeżych drożdży, rozdrobnionych.

+ masło do foremki oraz drobny cukier do posypania.

Syrop:
* 75 g cukru,
* 50 g wody.

1. Syrop zagotować, gotować 2 minuty i zostawić do wystygnięcia.
2. Wymieszać składniki nadzienia (bez rodzynek), aż do uzyskania miękkiej masy. Odstawić na czas wyrabiania ciasta.
3. W dużej misce wymieszać obie mąki oraz sól. W drugim naczyniu wymieszać mleko, wodę, jajka, golden syrup (miód) i drożdże. Przelać płynne składniki do naczynia z mąką i wyrabiać do uzyskania miękkiego, lepkiego ciasta. Przykryć i odstawić na 10 minut.
4. Stolnicę posmarować oliwą, następnie wyłożyć na nią ciasto i wyrobić (10 sekund). Uformować z ciasta kulę. Przełożyć do naoliwionej miski, przykryć i ponownie odstawić na 10 minut. Ponownie wyrobić ciasto na stolnicy, uformować kulę, przełożyć od miski, przykryć ściereczką i odstawić na 1 godzinę w ciepłe miejsce (21 – 25 C).
5. Spód kwadratowej foremki o bokach 30 cm wyłożyć papierem do pieczenia, wysmarować papier i boki foremki masłem.
6. Stolnicę lekko posypać mąką i rozwałkować ciasto w kształt kwadratu o boku około 35 cm. Nadzienie pokruszyć na całej powierzchni ciasta i posypać rodzynkami. Następnie zwinąć ciasno od jednego końca jak roladę. Pokroić na 9 równych części, a następnie ułożyć w foremce (3 rzędy po 3), lub po prostu obok siebie na blasze, posypać drobnym cukrem, przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia na 1 godzinę.
7. Piec w temperaturze 180°C około 25 minut, następnie zmniejszyć temperaturę do 170°C i piec jeszcze 15-20 minut, aż bułeczki nabiorą pięknego jasnobrązowego koloru (moje bułki upiekły się w 25 minut).
8. Bułeczki po wyjęciu z piekarnika zostawić na kratce na 10 minut. Posmarować z wierzchu syropem i podawać jeszcze ciepłe!

*Na początku XX wieku, gdy przyszła moda na cynamon, zastąpiono nim gałkę muszkatołową. Także jeśli ktoś kocha cynamon to może śmiało dokonać tu takiej zamiany!

Źródło: Dan Lepard ‘The handmade loaf’.

WeekendowaPiekarnia

Chleb piwny

1 lutego, 2009

chleb-piwny2

chleb-piwny

Chleb piwny

Po raz pierwszy uczestniczę w Weekendowej Piekarni 🙂 było mi bardzo miło. Dziękuję Margot, dziękuję Zawszepolko. Chleb piwny to jest to! Smak i zapach doskonały, chrupiąca skórka… mhmm…

No, gdyby nie fakt, że trzeba z nim się tak bardzo pieścić to piekłabym go codziennie. Przepis pochodzi z książki Dana Leparda „The handmade loaf”.

Zaczyn

* 250g butelkowego jasnego piwa (500%),
* 50g białej mąki chlebowej (100%),
* 20g pszennego zakwasu (40%).

1. W rondlu podgrzewamy piwo do temperatury 70°C, zdejmujemy z palnika i wsypujemy mąkę szybko mieszając, tak by było jak najmniej grudek.
2. Mieszankę przenosimy do małej miski (tak by sięgała do jej połowy) i zostawiamy do przestygnięcia. Gdy temperatura mieszaniny spadnie do 20°C dodajemy zakwas. Przykrywamy szczelnie folią i zostawiamy na noc w temperaturze pokojowej.

Ciasto chlebowe

* 150g zaczynu (30%)
* ok. 250g wody o temp. 20°C (50%)
* 500g mąki pszennej chlebowej (100%)
* 1.5 łyżeczki soli (2%)

8.00 rano
W dużej misce rozrabiamy zaczyn z wodą (200g). Dodajemy mąkę, sól i całość mieszamy do połączenia składników, dolewając wody w razie potrzeby (ciasto będzie miękkie i lekko klejące). Temperatura ciasta powinna mieć ok. 21°C. Przykrywamy i zostawiamy na 10 minut.

8.10 rano
Wyjmujemy ciasto z miski na lekko omączony lub naoliwiony blat. Zagniatamy ciasto przez 10-15 sekund i przekładamy do czystej i naoliwionej miski. Zostawiamy na kolejne 10 minut.

8.20 rano
Jeszcze raz zagniatamy ciasto przez 10-15 sekund, formujemy kule i znowu przekładamy do miski. Zostawiamy na kolejne 10 minut.

8.30 rano
Ponownie zagniatamy ciasto przez 10-15 sekund, formujemy kule i przekładamy do miski. Zostawiamy na 30 minut.

9.00
Ponownie zagniatamy ciasto przez 10-15 sekund, formujemy kule i przekładamy do miski. Zostawiamy na 1 godzinę.

10.00
Ponownie zagniatamy ciasto przez 10-15 sekund, formujemy kule i przekładamy do miski. Zostawiamy na 1 godzinę.

11.00
Ponownie zagniatamy ciasto przez 10-15 sekund, formujemy kule i przekładamy do miski. Zostawiamy na 2 godziny.

13.00

Wyrośnięte ciasto dzielimy na dwie części, każda po 450g. Formujemy dwa okrągłe bochenki, przykrywamy ściereczką i zostawiamy na 15 minut, żeby ciasto odpoczęło. W tym czasie przygotowujemy dwa koszyki wyłożone omączonymi ściereczkami.

13.15
Jeszcze raz formujemy okrągłe bochenki i przekładamy je do koszyków złączeniami do góry. Przykrywamy folią i zostawiamy do wyrośnięcia w temperaturze pokojowej, aż podwoją objętość.

Nagrzewamy piekarnik z kamieniem (piekłam bez kamienia) do 220°C. Kamień posypujemy semolinę. Bochenek ostrożnie przenosimy na omączoną łopatę, nacinamy ostrym nożem lub żyletką w kształt krzyża, spryskujemy woda i pieczemy ok. 50-70 minut (ja piekłam 15 minut w 220°C, potem zmniejszyłam temperaturę do 200°C i piekłam jeszcze 25-30 minut). Drugi bochenek pieczemy w ten sam sposób.
Studzimy na kratce.

WeekendowaPiekarnia