Sernik cytrynowy

25 lipca, 2008

Sernik cytrynowy

Kremowy, delikatny, orzeźwiający.. Boski! Jestem bardzo wdzięczna Joannie z CinCin za to, że podzieliła się tym przepisem z innymi. Sernik grzechu warty 🙂

Tortownica o średnicy 18-19cm.

Składniki:

spód:

* 90g mąki,
* 75g masła,
* 18g cukru.

Składniki spodu wymieszać w malakserze (lub posiekać nożem), następnie wylepić powstałymi okruszkami dno tortownicy. Zapiekać około 15 minut w temperaturze 160-170 stopni C. Następnie wystudzić na kratce do uzyskania temperatury pokojowej.

masa serowa:

* 40-50 dag sera śmietankowego do serników (może to być tłusty twaróg uprzednio zblenderowany),
* 110g cukru,
* 1 łyżka skórki cytrynowej (tylko ta żółta część bez albedo, drobno posiekana),
* 35-40ml soku wyciśniętego z cytryny,
* 2 duże lub 3 małe jajka,
* 1 łyżka ekstraktu z wanilii,
* 75 ml śmietanki kremówki 36%.

glazura cytrynowa:

* 50 ml soku z cytryny,
* 2 małe jajka,
* 1 żółtko,
* 45-50g cukru,
* 2 łyżki zimnego masła,
* 1 łyżka kremówki,
* szczypta soli.

1. Tortownicę owinąć od spodu dość szczelnie folią aluminiową i włożyć do większego naczynia, będącego łaźnią wodną. (Można też skorzystać z metody gazetowej, która polega na obłożeniu tortownicy 2 kartkami gazety typu wyborcza, rzeczpospolita w każdym razie gazetki kolorowe odpadają! Następnie trzeba namoczyć taki gazetowy brzeg, dzięki temu sernik nie będzie przywierał do ścianek tortownicy ani się nie przypali).
2. W mikserze zemleć kilka łyżek cukru ze skórką cytrynową (można też utrzeć w moździerzu). Powstały cukier cytrynowy dodać do zwykłego cukru.
3. Ubić lekko serek ( 5 sekund), dodać cukier, ubijać do uzyskania gładkiej masy, dodać jajka, wymieszać, dodać sok z cytryny, wanilię, sól. Mieszać krótko. Dodać śmietankę kremówkę. Mieszać krótko. Uzyskaną masę wylać na podpieczony i wystudzony spód.
4. Wypełnić naczynie będące łaźnią wodną wrzątkiem do połowy wysokości formy z sernikiem.
5. Piec około 55 minut w 170-180 stopniach. Wyłączyć piekarnik, lekko uchylić drzwiczki, zostawić sernik na godzinę.
6. Potem zdjąć folię, postawić do wystygnięcia na kratce. Oddzielić nożem brzegi ciasta od ścianek tortownicy. Studzić jeszcze 2 godziny, w tym czasie przygotować glazurę.
7. W małym rondelku dobrze rozgrzać sok z cytryny ( nie dopuszczając do zagotowania). W misce ubić widelcem jaja z żółtkiem. Nie przestając ubijać, dodawać porcjami cukier, a następnie cienką strużką wlewać gorący sok.
8. Uzyskaną masę przelać do rondelka, postawić na małym ogniu i gotować, cały czas mieszając drewnianą łyżką, dopóki masa nie osiągnie 77° C ( około 3 min.).
9. Zdjąć z ognia, dodać porcjami zimne masło, mieszając by się roztopiło. Następnie dodać kremówkę i sól. Dokładnie wymieszać. Glazurę przykryć folią i włożyć do lodówki. Na ostudzony sernik ( ale jeszcze w formie!) wyłożyć zimną glazurę, rozsmarować. Nakryć tortownicę folią i wstawić do lodówki przynajmniej na 5 godzin. Gotowe!

Sernik na zimno w starym stylu

Taki sernik pamiętam z dzieciństwa, w moim domu nazywał się po prostu sernik na zimno, ale u sąsiadów była to już melba. Oczywiście istnieje kilka wariacji na jego temat, z bakaliami, z kakao, albo w wersji waniliowej i koniecznie z galaretką na wierzchu. Bez galaretki to już będzie chyba pascha. Polecam!

Tortownica o średnicy około 20cm.

Składniki:

  • 1l mleka,
  • 1/2l śmietany,
  • 4 jajka,
  • 200g masła,
  • 1/3 szklanki cukru,
  • garść bakalii (morele oraz rodzynki),
  • 1 galaretka (polecam pomarańczową),
  • 1 łyżka esencji waniliowej.
  • 1. Mleko zagotować, dodać do niego jajka roztrzepane ze śmietaną. Warzyć na małym ogniu aż zrobi się ser – trwa to około 10 minut.
    2. Odcedzić przez gazę (ser powinien być sypki). Odstawić do ostudzenia.
    3. Bakalie sparzyć. Następnie pokroić na drobniejsze kawałki.
    4. Masło utrzeć z cukrem, dodawać po łyżce ser. Można chwilę blenderować, żeby masa była bardziej kremowa.
    5. Dodać esencję i bakalie. Masę przełożyć do tortownicy, odstawić do lodówki. Polać galaretką. Ponownie odstawić do lodówki. Gdy galaretka stężeje sernik będzie gotowy.