Ciasto drożdżowe ze śliwkami i cynamonową kruszonką

Nic wyszukanego, delikatne, rozpływające się w ustach ciasto drożdżowe, śliwki i chrupiąca, cynamonowa kruszonka… sama przyjemność. Nie może tego ciasta zabraknąć w sezonie śliwkowym, a przynajmniej nie u mnie w domu. Polecam!

Porcja na tortownicę o średnicy 24-26cm.

Ciasto:

* 25 dag mąki
* 5 dag cukru,
* 15 g drożdży,
* 1/4 łyżeczki soli,
* 35 dag śliwek węgierek bez pestek,
* 1 jajko,
* 1 żółtko,
* 1/2 szklanki letniego mleka,
* 1 łyżeczka esencji waniliowej,
* 50 g masła.

Kruszonka:

* 45g masła zimnego,
* 45 g cukru,
* 55g mąki (lub odrobinę więcej),
* 1/2 płaskiej łyżeczki cynamonu.

1. W miseczce przygotować rozczyn z drożdży odrobiny mąki, cukru oraz letniego mleka. Przykryć ściereczką i odstawić na 10 minut. Masło rozpuścić w rondelku. Odstawić.
2. Mąkę przesiać do miski, dodać jajko, żółtko, rozczyn, resztę mleka, esencję oraz cukier. Wymieszać ciasto do uzyskania jednolitej masy, następnie dodać rozpuszczone masło. Wyrabiać do momentu aż zacznie odstawać od ręki około 15 – 20 minut (w tym czasie możemy sobie zrobić 2 minutową przerwę).
Uwaga! Ciasto wychodzi dość luźne, ale w razie gdyby było zbyt luźne można dodać łyżkę mąki.
3. Odstawić do wyrośnięcia na jakieś 40 -60 minut.
4. Zagnieść masło, cukier, makę oraz cynamon na kruszonkę.
5. Wyrośnięte ciasto przełożyć do formy wyłożonej pergaminem, na ciasto wyłożyć śliwki skórką do dołu, posypać kruszonką i odstawić na około 30 minut do wyrośnięcia. Pieczemy w temperaturze 200°C z termoobiegiem około 20-25 minut.
Smacznego!

Przepis bierze udział w akcji Śliwka której autorką jest blue_megi.

babka

Baba wielkanocna Mamy Żakowej

W ramach rozgrzewki przedświątecznej upiekłam babę. Baba wyszła bardzo puszysta, delikatna i pachnąca. Szybko znika. Przepis pochodzi z książki „Łasuch literacki” Małgorzaty Musierowicz.

Składniki na 1 formę babkową (o średnicy 21cm, wysokości 10,5cm):

* 25 dag mąki,
* 1/2 szklanki mleka,
* 7 dag cukru,
* 1 jajko,
* 1 żółtko,
* 15 g świeżych drożdży,
* 35 g rozpuszczonego masła,
* garść rodzynek,
* garść kandyzowanej skórki pomarańczowej drobno pokrojonej.
* 1 łyżeczka esktraktu z wanilii.

+ lukier cytrynowy.

Wykonanie:

1. Mleko podgrzać. Drożdże rozetrzeć z łyżeczką cukru, dodać do ciepłego mleka, wrzucić łyżkę mąki, wymieszać i odstawić na 10 minut.
2. Cukier utrzeć z  jajkiem oraz żółtkiem.
3. Rodzynki przepłukać i osączyć.
4. Rozczyn przelać do dużej miski, dodać kogel – mogel oraz mąkę. Wymieszać dobrze wszystkie składniki.
5. Dodać bakalie, przestudzone masło oraz ekstrakt (ewentualnie cukier wanilinowy). Można dodać skórkę startą z 1 cytryny. Wyrabiać tak długo aż ciasto będzie gładkie i lśniące. Przykryć ściereczką i odstawić do wyrośnięcia (ma podwoić swoją objętość).
6. Wyrośnięte ciasto przełożyć do wysmarowanej masłem formy.  Znów odstawić do wyrośnięcia.
7. Piec w temperaturze 180- 200°C około 25 minut. Ostudzić na kratce.

Kuchnia Wielkanocna 22.III. - 25.IV.2009

Buchty z jabłkami

Marzec 29, 2009

buchty-1

Buchty z jabłkami

Ten przepis dedykuję mojej Cioteczce Wandzi.

Buchty z jabłkami (najczęściej z malinówkami), piekła w piecu chlebowym moja Babcia, a ich smak znała cała rodzina. Puszyste, pachnące i delikatne. Do tego kawa inka przyrządzona na mleku.

Udało mi się odtworzyć ich smak dzięki przepisowi znalezionemu u Liski.

Porcja na tortownicę o średnicy 24-26cm:

* 3 żółtka,
* 40 gram cukru,
* 250 g mąki,
* 10 g świeżych drożdży,
* 1/2 łyżeczki soli,
* 1/2 szklanki mleka (ok. 125 ml),
* 50 g masła, roztopionego i ostudzonego,
* 2 jabłka.

1. Żółtka utrzeć z cukrem na kogel-mogel. Dodać lekko podgrzane mleko, wyrośnięte drożdże i sól, a następnie mąkę. Zagnieść gładkie ciasto. Na końcu dodać masło. Dokładnie wyrobić. Przełożyć do miski, przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia (ok. 2 h).
2. Jabłka obrać, usunąć gniazda nasienne, pokroić w kostkę.
3. Gdy ciasto wyrośnie, odrywać kawałki o wadze ok. 40 g – ręce maczać w tłuszczu, bo ciasto jest raczej klejące, ale nie należy dosypywać mąki. Formować bułeczki, wkładając w środek każdej łyżkę jabłek.
4. Bułeczki układać w wyłożonej papierem do pieczenia formie tak, by się lekko stykały. Odstawić do wyrośnięcia na ok. 1 h.
5. Wyrośnięte buchty posmarować białkiem rozmąconym z łyżką mleka, a następnie wstawić do piekarnika nagrzanego do 180°C i piec +/- 20-30 minut, należy sprawdzać drewnianym patyczkiem czy ciasto w środku nie jest surowe.

parowance b

Parowańce z jagodami i sosem waniliowym

Mają wiele nazw, dla niektórych mogą to być pampuchy, dla innych buchty albo pyzy czy bułki na parze. U nas znane są jako parowańce i najlepiej nam smakują z jagodami 🙂 Polecam!

Porcja na 6 dużych parowańców.

* około 2 szklanek mąki,
* 1/2 szklanki ciepłego mleka,
* 15 g świeżych drożdży,
* 1 jajko,
* 1 łyżka roztopionego masła,
* 2 łyżki cukru,
* szczypta soli.

* około 80 g jagód,
* łyżka cukru.

Sos waniliowy:

* 1 szklanka mleka,
* 2 żółtka,
* 1/2 laski wanilii,
* czubata łyżka cukru.

1. Ze składników na ciasto wyrobić jednolitą masę. Odstawić na około 5 minut.
2. Jeżeli ciasto jest za luźne można dodać odrobinę mąki (lub mleka jeżeli jest zbyt twarde), wyrabiać, aż zacznie odstawać od ścianek miski. Odstawić na pół godziny.
3. Gdy ciasto wyrasta przygotować sos: przepołowić wanilię, zeskrobać nożem nasionka, dodać do mleka (nasionka oraz strąk wanilii). Zagotować. Usunąć strąk wanilii, a mleko odstawić.
4. Na parze ubić żółtka z cukrem. Powoli wlewać mleko do żółtek, cały czas mieszając. Ubijać tak długo (kilka minut), aż sos zgęstnieje.
5. Jagody wymieszać z cukrem.
6. Wyrośnięte ciasto podzielić na 6 części. Z każdej części formować placek, na każdym placku ułożyć łyżeczkę nadzienia i zlepiać brzegi, tworząc przy tym zgrabną bułeczkę. Układać w sporych odstępach na umączonej ściereczce.
7. Bułeczki gotować na parze około 10 minut.
8. Podawać jeszcze gorące, polane sosem.