Tiramisu

Marzec 23, 2009

tiramisu

tiramisu-2

Ten deser jest na liście moich najulubieńszych deserów, pochodzi z Włoch. Poniżej zamieszczam przepis  z moimi modyfikacjami (chyba nie byłabym sobą gdybym czegoś nie zmieniła ;P ) na początek wyrzuciłam surowe jajka…  Moje Tiramisu jest bardzo bardzo mokre, biszkopty zmieniają konsystencję ze stałej na prawie płynną, tak właśnie lubię. Nigdy nie żałuję alkoholu, a słodzę mało albo nawet wcale.

Tiramisu

Porcja dla 4 osób:

* 250 g mascarpone 80% (używam epiu, a piątnicy nie polecam),
* około 150g amaretto/wina marsala / brandy (wg gustu),
* cukier puder do smaku,
* 200g śmietanki kremówki 30%,
* łyżka kakao,
* 150 – 200g podłużnych biszkoptów (zwykle zużywam 16 biszkoptów),
* około 250 ml mocnej kawy.

1. Wrzucić do miski mascarpone, zmieszać z kremówką (mocno schłodzoną), ubić na sztywno, dodać około 80g alkoholu (do smaku) oraz cukier. Wymieszać.
2. Kawę wymieszać z pozostałym alkoholem, przelać do np. głębokiego talerza.
3. Biszkopty zamoczyć w kawie (po około 2 sekundy z każdej strony) i ułożyć w naczyniu (ja używam do tego celu żaroodpornego naczynia do zapiekania),  na biszkoptach rozsmarować połowę kremu, następnie ułożyć kolejną warstwę z biszkoptów, a potem znowu krem, który należy jeszcze posypać kakao (ale najlepiej przed podaniem).
4. Naczynie przykryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na kilka godzin, lub na całą noc.

Reklamy

kawa-z-kakao-i-cytrusamiKawa czekoladowa z nutą cytrusową

Bardzo przyjemna, smakuje może bardziej jak czekolada niż jak kawa. 🙂

Składniki:

* 1 czubata łyżeczka kawy rozpuszczalnej,
* 1 łyżeczka gorzkiego kakao,
* 1/3 szklanki gorącego mleka,
* kawałek skórki pomarańczy/mandarynki (wielkości palca).

Do kubka (około 300ml) wsypać kakao, kawę, wrzucić skórkę pomarańczową, zalać gorącą wodą, dopełnić mlekiem. Wymieszać. Można osłodzić. Odstawić na chwilę.

Przepisem podzieliła się Azazelle na forum CinCin.

Tort kawowy z bezami

Wrzesień 24, 2008

tort-bezowy-zapiecek

Tort kawowy z bezami

Przepis na ten tort mam od mamy. Przygotowanie a w zasadzie suszenie bez jest dość czasochłonne ale za to naprawdę warto. Warto czasami zapomnieć o kaloriach i rozmarzyć się nad kawałkiem aksamitnego pysznego kremu w towarzystwie rozpływającej się w ustach bezy…eh słodko.


Proporcje na tortownicę o średnicy około 20cm.

Bezy:

* 5 białek
* 25 dkg cukru pudru.

1. Białka ubić na sztywną pianę, następnie dodawać po łyżce cukru pudru cały czas ubijając.Całe ubijanie (robotem na średnich obrotach) zajęło mi około 20 minut.
2. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia, za pomocą szprycy wyciskać bezy. Z 5 białek otrzymujemy 2 blachy dość sporych bez, ale proponuję wyciskać raczej małe bezy (mniej zachodu z suszeniem).
3. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 110°C (przy lekko uchylonych drzwiczkach na około 1,5h, a następnie wyłączyć i dosuszyć bezy w zamkniętym piekarniku (powinny bez trudu odchodzić od papieru do pieczenia).

Krem:

* 85g masła
* 170g margaryny
* 2 żółtka
* 0,5 szklanki mleka
* 2,5 łyżki mąki pszennej (czubate)
* 100g cukru pudru,
* 1-2 łyżki spirytusu (do smaku)
* łyżka kawy rozpuszczalnej
* 1/2 łyżki zimnej wody

1. Żółtka utrzeć z cukrem, na parze. Do przestudzonej masy jajecznej dodać masło oraz 85g margaryny, ucierać aż powstanie jednolita masa.
2. Mąkę rozmieszać z częścią mleka, tak aby nie było żadnych grudek. Przelać do rondla, dodać resztę mleka oraz margaryny. Zagotować, powinien powstać z tego dość gęsty budyń. Przestudzić.
3. Do masy żółtkowo-cukrowo-maślanej dodawać po łyżce przestudzonej masy budyniowej i ucierać, masa ma być jednolita.
4. Kawę rozpuścić w wodzie, dodać spirytus i powoli dodawać do masy ciągle mieszając.
5. Układać bezy (jedna przy drugiej) w tortownicy a na bezy wyłożyć warstwę kremu, potem znowu bezy a na nie krem. Udekorować wg własnego widzimisię.
6. Odstawić do lodówki. Gotowe.