Zupa warzywna z zacierką

W moim rodzinnym domu nazywana po prostu zacierką. Moja Mama pamięta z dzieciństwa zacierkę ze skwarkami, ale sama już takiej nie robiła, a przynajmniej ja nic o tym nie wiem 🙂 Ja znam smak zacierki gotowanej na kości, czyli na bogato, ale dawniej to była po prostu kartoflanka z zacierką, ze skwarkami od święta.

Zupa:

* kawałek mięsa z kością (wieprzowego, drobiowego lub wołowego),
* liść laurowy,
* kilka ziaren ziela angielskiego,
* kilka ziaren pieprzu,
* około 2-3l wody (połowa odparuje),
* 1 marchewka,
* 1 korzeń pietruszki,
* kawałek korzenia selera,
* 1 ziemniak,
* siekany koperek (koniecznie!),
* łyżka suszonej włoszczyzny,
* sól, pieprz.

Zacierka:

* 1 jajko,
* 100 g mąki pszennej,
* szczypta soli.

1. Wrzucamy kość, liść laurowy, ziele angielskie oraz ziarna pieprzu do garnka, zalewamy zimną wodą i gotujemy powiedzmy godzinę (czas gotowania zależy od gatunku użytego mięsa).
2. Warzywa kroimy w kostkę albo ścieramy na tarce (według uznania) i dorzucamy do zupy. Dodajemy suszoną włoszczyznę. Gotujemy do miękkości warzyw.
3. W czasie gdy gotują się warzywa przygotowujemy zacierkę. W tym celu zagniatamy mąkę z jajkiem i szczyptą soli. Powinniśmy otrzymać elastyczne ciasto.
4. Z ciasta odrywamy małe kawałki (tak jakbyśmy „szczypali” ciasto) i wrzucamy prosto do zupy. Gotujemy do miękkości. Doprawiamy do smaku, solą i pieprzem, posypujemy siekanym koperkiem. Smacznego!

PS Zacierki wyjdzie sporo, nie wszystko trzeba zużyć, ja osobiście lubię jak jest dużo, ale jeśli ktoś nie chce to może zostawić część ciasta na potem i ugotować zacierkę na mleku na kolację 🙂 albo ugotować większą porcję zupy.