Bożonarodzeniowe ciasteczka z żurawiną – Cranberry Noels

Bardzo świąteczne ciasteczka. Kruche, maślane z fajnym żurawinowym akcentem. Polecam na święta, zwłaszcza, że ciasto można przygotować znacznie wcześniej, a tuż przed świętami tylko upiec. Chyba lepsze rozwiązanie od trzymania gotowych ciasteczek w puszce.. 😉 Z puszki szybko znikają. Przepis pochodzi ze strony Marthy Stewart, korzystałam z tłumaczenia dziuni z CinCin.

Porcja na około 34 ciasteczka:

* 220 g miękkiego masła,
* 70-80 g cukru,
* 2 łyżki mleka,
* 1 łyżeczka esencji waniliowej,
* 1/2 łyżeczki soli,
* 310 g mąki pszennej,
* 90 – 100 g suszonej żurawiny,
* 1/2 szklanki orzechów włoskich (zapomniałam zważyć).

1. Masło zmiksować z cukrem. Dodać mleko, wanilię, sól i stopniowo wsypywać mąkę. Dobrze zmiksować.
2. Wmieszać żurawinę i orzechy.
3. Z ciasta uformować 2 wałeczki, zawinąć w folię spożywczą (od razu wyłożyłam ciasto na folię gdyż było bardzo miękkie) i wstawić do lodówki na min. 2h (max. miesiąc!).
4. Wyjąć ciasto z lodówki, odczekać chwilę aż trochę zmięknie. Następnie kroić w plastry o grubości około 0,5 cm, układać na blasze wyłożonej papierem do pieczenia.
5. Piec w piekarniku nagrzanym do 200°C przez około 10-12 minut. Mniam!

Przepis bierze udział w akcji zorganizowanej przez cudawianki:

Reklamy

Nalewka żurawinowa

Pamiętam jak za czasów młodości (czyli jeszcze nie tak dawno 😉 ), mama zabierała nas do lasu na żurawiny. Rosły na bagnach i raczej nie można było sobie ich podjadać, bo żurawina na surowo nie zachwyca, oj nie zachwyca.

Nie będę ukrywać, że wtedy zbieranie żurawin nie było dla mnie atrakcją, a teraz gdy na-nic-nie-ma-czasu poszłabym z siostrą i mamą do lasu, zabrałabym 5l słoik, kosz z kanapkami, pomidorami i kompotem z truskawek…

W tym roku żurawina przyjechała do mnie z Biłgoraja. Całe 2 kilogramy pięknych, czerwonych jagód.. całe 2 kilogramy poszły się mrozić na nalewkę. Może nie będę przeliczać tych kilogramów na litry nalewki ale zapasy mam naprawdę spore 😉

Przepis na tę nalewkę dostałam oczywiście od mamy.


Składniki:

* 3 szklanki żurawiny,
* 2 szklanki wódki 40%,
* 1 szklanka spirytusu ok. 96%,
* 1 3/4 – 2 szklanki cukru,
* laska wanilii (opcjonalnie).

1. Żurawinę włożyć do zamrażarki na 2-3 doby, po czym wyjąć, rozmrozić i rozdrobnić (do tego celu używam blendera) dodać przekrojoną laskę wanilii. Zalać wódką i odstawić na 9 dni.
2. Po tym czasie przefiltrować przez gazę. Dodać spirytus.
3. Cukier rozpuścić w minimalnej ilości gorącej wody (ok. 1/3 szklanki). Ostudzić, a następnie dodać do nalewu.
4. Odstawić na 2 tygodnie. Następnie zlać do butelek i odstawić na kilka miesięcy.

Zobacz także:

likier wiśniowy,

nalewka bożonarodzeniowa,

Blok czekoladowy

Sierpień 18, 2008

Blok czekoladowy

To przysmak z czasów mojego dzieciństwa. Pamiętam, że najlepszy blok czekoladowy w Rodzinie robił Wujek Franek, nie dodawał ani herbatników ani rodzynek (no może czasem jak były), tylko orzechy. Używał dużej formy, aby blok był cienki prawie tak jak tabliczka czekolady.

Proporcje na tortownicę o średnicy 18cm.

Składniki:

* 200g tłustego mleka w proszku,
* 125g masła,
* 1/3 – 1/2 szklanki cukru (wg upodobań),
* czubata łyżka kakao,
* 65 ml wody,
* opakowanie herbatników petit beurre,
* garść orzechów laskowych/migdałów,
* garść suszonych żurawin/wiśni/rodzynek.

1. Rozpuścić masło, dodać cukier, kakao oraz wodę (trzymając na małym ogniu). Wymieszać dobrze. Odstawić do całkowitego przestudzenia.
2. Dodać mleko, pokruszone herbatniki oraz bakalie, dokładnie wymieszać. Przełożyć do tortownicy wyłożonej folią spożywczą albo do małej formy silikonowej np. keksówki.
3. Schłodzić w lodówce.

ciasteczka-z-zurawina

Ciasteczka z żurawiną i białą czekoladą

Gorąco polecam te ciasteczka są chrupiące i bardzo pyszne!


Składniki na 30 ciasteczek (2 blaszki):

* 125g masła w temperaturze pokojowej,
* 3/4 szklanki cukru (pół na pół białego i brązowego),
* 1 i 1/2 szklanki mąki,
* 1 jajko,
* 1 łyżka ekstraktu z wanilii (albo łyżka aromatycznego trunku np brandy),
* płaska łyżeczka sody,
* 1/4 łyżeczki soli,
* 3/4 szklanki suszonych żurawin (100g),
* 3/4 szklanki białej czekolady w kawałkach.

1. Utrzeć masło z cukrem i jajkiem. Dodać aromat.
2. Stopniowo dodawać przesianą mąkę z sodą.
3. Następnie żurawiny oraz czekoladę, delikatnie wymieszać.
4. Nagrzać piekarnik do 190º (program góra-dół).
5. Formować małe placuszki o średnicy max 4 cm, układać w sporych odstępach (na 1 blaszce maksymalnie 16 ciasteczek) bo urosną (masa ciasteczkowa jest ciut sypka, tak ma być).
6. Piec około 12 minut, na złoty kolor. Po wyjęciu z piekarnika radzę powstrzymać sie z minutkę przed zdjęciem ciasteczek z blaszki.
7. Wystudzić na desce lub kratce.